16 czerwca 2019

Ksiądz zaatakował Kaczyńskiego! Kowalski & Chojecki 02.03.2017

Ksiądz Stanisław Walczak skrytykował Jarosława Kaczyńskiego, który zarzucił Donaldowi Tuskowi „łamanie elementarnych zasad UE”. Ks. Walczak na portalu Facebook umieścił wpis, w którym nazwał Jarosława Kaczyńskiego łgarzem. „Ten łgarz ma poparcie silnej grupy polskich biskupów i wielkiej rzeszy polskich duchownych! To oni popierają kłamstwa na temat katastrofy smoleńskiej, to oni szczują Polaków przeciw wszystkiemu co obce i inne. A on, prezes, bezkarnie, rzuca oszczerstwa i kłamie! Jego koneksje z Radiem Maryja i TV Trwam dowodzą, że kłamstwo stało się oficjalnym orężem katolików narodowych w Polsce.”


– Widać, że ten nowy „autorytet”, który pewnie będzie teraz zapraszany gdzie się da, sugeruje, że w Kościele katolickim istnieje dwugłos – mówił Marian Kowalski. – W tym ma rację oczywiście, tylko że w episkopacie polskim decydujący głos jest po stronie „rozsądnych” biskupów, którzy wiedzą, kogo popierać, żeby nic złego im się nie wydarzyło, czyli tych sprzyjających Platformie Obywatelskiej. Głos księdza Walczaka jest bardzo cenny, gdyż warto w debacie publicznej go wykorzystać i zadać kłam twierdzeniom, że Kościół stoi za Kaczyńskim. Mamy teraz argument w garści, że jest całkiem inaczej i mamy na kogo się powołać.

Pastor Chojecki wskazał na szerszy problem. – Najgorszy jest taki wróg, którego uznajemy za przyjaciela. Teraz nastąpiło coś takiego, że Kościół rzymskokatolicki, jego najwyższa hierarchia, zaczyna ostro, bezczelnie i brutalnie działać. Mamy sytuację, w której Kościół katolicki, postrzegany jako monolit, jako Kościół Chrystusowy, w rzeczywistości nie jest już Kościołem Chrystusowym, tylko antychrystusowym. Sygnał do ataku przyszedł w czasie Soboru Watykańskiego II w latach 60., gdzie planem obrad było potępienie komunizmu. Co się jednak stało? Okazuje się, że agentura moskiewska była już wtedy na tyle silna w Watykanie, że pominęła ten aspekt, wyrzuciła potępienie komunizmu z porządku obrad, a wprowadziła bardzo wiele postępowych dokumentów, które umożliwiły później papieżowi Janowi Pawłowi II modlitwy z różnymi wyznawcami innych religii, wspólne modlitwy o pokój. Jeden z ówczesnych biskupów się zbuntował. Był to biskup Marcel Lefebvre z Francji. Rzeczywiście wielu za nim poszło i nastąpił poważny rozłam. Ale czy ten rozłam doprowadził do ozdrowienia Kościoła rzymskokatolickiego? Czy biskup Lefebvre wygrał to starcie? Nie, on przegrał, choć racja była po jego stronie. Dzisiaj katolicy żywią nadzieję, że Kościół katolicki się zreformuje. Ta nadzieja jest podtrzymywana po to, by katolików trzymać w marazmie, w poczuciu że żyją w Kościele Chrystusowym, podczas gdy ten ks. Walczak jest rzeczywiście przedstawicielem Kościoła watykańskiego, czyli antychrystusowego.

Marian Kowalski nie zgodził się z opinią pastora Pawła Chojeckiego.
– Katolicy i tak żyją w marazmie. Sami wierni Kościoła w ogóle się takimi rzeczami nie interesują. Istotą sprawy jest to, że ten ksiądz stanął po stronie Donalda Tuska. Pokazał, kto według niego jest słuszny. Widać, że sprawa Amber Gold miała nie tylko podwójne, ale i potrójne dno i wiele czynników było zainteresowanych tym procederem. Stawiają teraz autorytet Kościoła takiego „prawdziwego”, otwartego. TV Trwam czy Radio Maryja to wiadomo „prostaki i głupki”. Ci „prawdziwi” katolicy, co chodzą na KOD, mają bronić Tuska, żeby nie poszedł do więzienia. Mają nie dopuścić do tego, żeby się nie okazało, że inspiratorem i głównym beneficjentem okradzenia tych nieszczęsnych Polaków był wywiad rosyjski. Natomiast wykonawcą tego procederu był tak naprawdę aparat państwa polskiego, ale zapewne i duchowni wysokiej rangi z diecezji gdańskiej – skwitował Marian Kowalski.

Kowalski & Chojecki NA ŻYWO 02.01

{youtube}d_CeEWu3CxU{/youtube}

Pastor Paweł Chojecki w wywiadzie dla portalu wMeritum.pl

Medialne zainteresowanie polityczną i społeczną działalnością telewizji Idź Pod Prąd jest coraz większe. Damian Zieliński z portalu w Meritum.pl przeprowadził wywiad z pastorem Pawłem Chojeckim.

Jak stwierdził Paweł Chojecki: „Powstanie Telewizji Idź Pod Prąd wzięło się z… potrzeby życia codziennego”. Co świadczy o potrzebie funkcjonowania takich mediów w przestrzeni publicznej.

Jak wielu innych dziennikarzy, tak i Damian Zieliński wyraził zainteresowanie przyczynami dynamicznego rozwoju telewizji. Chojecki podkreślił, że jeśli nie ma zespołu, w którym można pracować, nie ma sukcesów. Ponadto zaznaczył: „Marian Kowalski jest absolutnie politycznym filarem naszego środowiska, ale gdybyśmy nie mieli gotowej drużyny, która przez około 10 lat medialnej służby nauczyła się rzemiosła, to może by potrwało to tydzień czy dwa, ale nie cały rok. Dziś nadajemy po kilka programów dziennie”.

Chojecki w wywiadzie został zapytany o wiele istotnych spraw dotyczących telewizji oraz linii ideologicznej i politycznej tej formacji.
Zachęcamy do przeczytania całego wywiadu, umieszczonego na portalu wMeritum.pl.

{youtube}ZPw1izvf78Q{/youtube}

Kukiz ’15 razem z Wolnością, Kolibrem, Endecją i Pobudką

Kukiz `15 rozpoczyna współpracę z partią Wolność, stowarzyszeniem KoLiber, Endecją i Pobudką.
Organizacje rozpoczynają wspólne działanie na Podkarpaciu. Poinformował o tym wczoraj poseł Kukiz `15 Maciej Masłowski.


– W związku z obecnym permanentnym i zupełnie jałowym konfliktem politycznym na osi PiS – PO, Nowoczesna chcemy odróżnić się i pokazać, że najważniejsza jest współpraca i wspólne działanie na rzecz obywateli. Łączy nas Podkarpacie – tłumaczą pomysłodawcy porozumienia, które nazwali koalicją antysystemową.
Marian Kowalski nie wierzy w powodzenie projektu.
– Paweł Kukiz najpierw wciął się w ten cały interes tzw. prawicy antysystemowej, narobił tam fermentu, powyjmował tych, których mu się opłacało powyjmować. Tam są dawni korwiniści teraz u Kukiza. Teraz oni się będą jednoczyć z powrotem. Czyli najpierw rozpieprzyli ten cały interes jak był czas głosować, teraz będą gadać o zjednoczeniu, a pokłócą się przy układaniu list tuz przed wyborami znowu – przewiduje Marian Kowalski
Pastor Chojecki uważa, że motywacje dla połączenia są całkowicie przyziemne:
– Jest to zwykła zbieranina, która nie ma żadnego spoiwa za wyjątkiem koryta. Sami w pojedynkę nie są w stanie dorwać się do tak zwanego lokalnego koryta samorządowego, a jeśli zrobią „rusolubki hop do kupki”, to mają pewne szanse.
Poseł Masłowski podkreślał, że współpraca nie ma związku z przyszłorocznymi wyborami samorządowymi, ale nie wykluczył, że powstanie wspólna lista.
Marian Kowalski i Paweł Chojecki ostrzega uczciwych patriotów przed udziałem w takim przedsięwzięciu.
– Przypominam wszystkim naiwniakom, którzy już raz przeszli eliminacje do parlamentu krajowego prowadzone przez Kukiza, gdzie okazało się, że nawet Robert Winnicki musiał z czapką w garści tam stać w kacie i zdać egzamin. To jest haniebne. Uważam, że kto jak kto, ale prezez Ruchu Narodowego powinien dostać jedynkę tam gdzie chce, jeszcze powinien go Kukiz w… rękę pocałować i wszędzie za to, że chce się z nim zadawać. To był pierwszy moment dla mnie niepokojący i teraz znowu będzie jakaś komisja weryfikacyjna i znowu się rozprowadzą tak, że zostaną same szyldy, tylko najlepsi ludzie zostaną z tego projektu wyeliminowani – mówił Marian Kowalski.
Wtórował mu pastor Chojecki – Ratuj się kto może do uczciwych patriotów mówimy jeśli chodzi o ten projekt.
Poseł Maciej Masłowski, który jest główną twarzą nowej koalicji, to kuzyn Pawła Kukiza.
– W trakcie prac nad listami wycinał osoby, które mają od niego lepsze wykształcenie i większe doświadczenie – powiedział Radiu Rzeszów jeden z podkarpackich działaczy Ruchu Kukiza.

Polacy świętują pamięć o Żołnierzach Niezłomnych Kowalski & Chojecki 01.03.2017

Dziś 1 marca - Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, upamiętniający żołnierzy antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia w Polsce. Jeszcze do niedawna niewiele mówiło się w Polsce o tych bohaterach. Z inicjatywy prezydentaLecha Kaczyńskiego w 2011 roku dzień 1 marca ustanowiono świętem państwowym. Kiedy Marian Kowalski i Paweł Chojecki dowiedzieli się o Żołnierzach Wyklętych?

– Termin „Żołnierze Wyklęci” jest oficjalnym określeniem, które funkcjonuje od kilku lat. Ja dowiedziałem się o tym, że wojna się nie skończyła tu na Lubelszczyźnie w 1944 r. od mojego ojca, który krótko po wejściu wojsk sowieckich na Lubelszczyznę został aresztowany i przesiedział kilka tygodni w lubelskim areszcie UB. Upiekło mu się, był partyzantem Batalionów Chłopskich. W zasadzie długo miałem wrażenie, że cała sprawa z tą partyzantką antyrosyjską, antysowiecką będzie zapomniana. Co prawda na początku lat 90-tych w Lublinie środowisko Zaporczyków było dosyć aktywne, ale fundamentem naszej wiedzy była pamięć rodzinna. Władze państwowe nie prowadziły żadnej polityki mającej na celu odkrycie tajemnic sprzed lat. Dopiero młodsze pokolenie w ostatnich latach zaczęło odkrywać te zapomniane karty historii  – powiedział Marian Kowalski.

– Moją pamięć mógłbym podzielić na trzy okresy – mówił pastor Paweł Chojecki. – Pierwszy okres to ten, w którym chodziłem do szkoły, czyli wczesne lata 70-te. W czasach gomułkowskich sprawa żołnierzy, którzy wzniecili powstanie przeciwko Rosji, była żywa, tylko żywa inaczej. Wtedy cały aparat propagandy był skierowany na narrację, którą zresztą ostatnio przedstawił pan Kukiz. W polskich filmach z tamtego czasu przedstawiano Żołnierzy Wyklętych jako złych i odpychających, jako „zaplute karły reakcji”. Później, kiedy przyszły lata 80-te, temat Żołnierzy Wyklętych praktycznie nie istniał. Dopiero coś zaczęło się zmieniać w późnych latach 90-tych. Internet też odegrał w tym dużą rolę. O skali walk, jakie wtedy były, o skali różnych komunistycznych zdrad, ale i o zdradzie Kościoła katolickiego, dowiedziałem się dopiero niedawno. Wątek zdrady biskupów katolickich dotarł do mnie kilka lat temu. Wreszcie też powstał film „Historia Roja”, bardzo wartościowe pełnometrażowe dzieło, które może zniszczyć ten fałszywy etos wykreowany przez komunistów. Niezwykle ważne jest to, że Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych pojawił się w panteonie świąt narodowych. To się dopiero teraz dzieje, teraz odkrywamy prawdę o tamtych czasach – powiedział pastor Paweł Chojecki.  

Prowadząca zapytała, co Marian Kowalski i pastor Paweł Chojecki powiedzieliby bohaterom antykomunistycznego podziemia, gdyby ich spotkali.
– Ja nie czuję się na siłach, żeby odpowiedzieć na takie pytanie. Cały czas mam wrażenie, ze niczego ważnego nie zrobiłem – odpowiedział wyraźnie wzruszony Marian Kowalski. – Niektórzy bohaterowie walki o wolną Polskę nadal żyją, są to starsi ludzie i nie są już w stanie przemówić do sumień młodych ludzi, żeby znowu nie słuchali fałszywych proroków. Dzisiaj młode pokolenie jest wystawione na wielką próbę. Albo zdadzą egzamin ze swojej roztropności politycznej, albo niestety zapiszą się najgorszymi zgłoskami w historii Polski, wznosząc jak najpiękniejsze hasła. Gdy dzisiaj widzę skłócenie środowisk patriotycznych… nie napawa to optymizmem. To jest także moja osobista klęska, że Ruch Narodowy i to wszystko, co przez ostatnich kilka lat próbowałem organizować, tak się potoczyło – mówił Marian Kowalski.

- Chciałbym jakoś przekazać tym ludziom, że to co zrobili, to nie była walka z wiatrakami, to nie była ofiara złożona na próżno. Oni przegrali, ale pokazali, że zawolność byli gotowi zapłacić najwyższą cenę – mówił pastor Chojecki. – Wielu z tych ludzi mogło uciec z kraju, lecz zostawali, wiedząc, że czeka ich śmierć. I to nie śmierć w majestacie chwały, w wielkiej bitwie, tylko najpewniej w wyniku zdrady przyjaciół. Byli świadomi, że potem nie czeka ich szybka egzekucja czy sprawiedliwy proces, ale czeka ich gehenna, którą sprawią im ludzie mówiący po polsku. O to bym ich zapytał, dlaczego, wiedząc że taki straszny los ich czeka, trwali na posterunku? To jest wielka niezłomność, dlatego niektórzy nazywają ich żołnierzami niezłomnymi. Z tego punktu widzenia jest to lepsze określenie, ale z punktu widzenia tego, co zrobili katoliccy biskupi, że nazwali ich bandami podziemia, określenie wyklęci bardziej pasuje. Punkt ósmy porozumienia episkopatu z rządem z roku 1950 stanowi jasno że: „Kościół Katolicki, potępiając zgodnie ze swymi założeniami każdą zbrodnię, zwalczać będzie również zbrodniczą działalność band podziemia oraz będzie piętnował i karał konsekwencjami kanonicznymi duchownych, winnych udziału w jakiejkolwiek akcji podziemnej i antypaństwowej” – mówił Pastor Paweł Chojecki.

– Ten dokument świadczy o pewnym kunktatorstwie polskiego episkopatu, z drugiej strony wiadomo, że groźba wywiezienia wszystkich księży na Sybir była w zasięgu ręki – stwierdził Marian Kowalski. – Jest to bardzo trudna polska historia. Tak czy inaczej jestem pełen podziwu dla intuicji politycznej Żołnierzy Wyklętych. Ich decyzje polityczne, ich postawienie na to, żeby nie liczyć na gwarancje radzieckie, dały nam lekcję niebywałej intuicji politycznej. Walka to jest bohaterstwo, ale walkę trzeba zawsze brać w kontekście decyzji politycznych. Nikt nie wojuje na oślep. Trzeba wiedzieć, z kim walczyć, kiedy, jakich efektów można się spodziewać, w przeciwnym razie to nie ma sensu – podsumował Marian Kowalski.

Amerykańscy żołnierze brali udział w biegu „Wilczym Tropem” oddając hołd polskim Żołnierzom Wyklętym.
– To jest piękne, że choć zza grobu, to ci bohaterscy żołnierze w końcu doczekali się przekreślenia tej haniebnej Jałty, czyli oddania nas pod okupację rosyjską. To jest dziejowy moment w historii Polski, pierwszy znak, że to już nie są tylko papierowe gwarancje. To pokazuje, że Amerykanie są gotowi ryzykować przelanie własnej krwi za swoich sojuszników – stwierdził Paweł Chojecki.


{youtube}aauggwzZu4g{/youtube}

Paryż świętuje otwarcie Jedwabnego Szlaku… Kowalski & Chojecki 29.03.2017

Kilkuset chińskich demonstrantów starło się w nocy z poniedziałku na wtorek z policją w Paryżu. Chińczycy protestowali przeciwko brutalności służb dzień po śmierci 56-letniego Chińczyka Shaoyo Liu, który zmarł w trakcie policyjnej interwencji w jego domu. W starciach zostało rannych trzech funkcjonariuszy.

Już dawno temu zwracałem uwagę na to, że ci, którzy słusznie podnoszą problem uchodźców muzułmańskich, z drugiej strony otwierają drzwi Chińczykom – mówił Marian Kowalski. – Chińczycy to naród bardzo praktyczny i pojętny. Najpierw dokonali inwazji demograficznej po cichutku, a teraz nauczeni przykładem swoich gospodarzy, zobaczyli jakie metody skutkują. Są silni, zorganizowani, mają pieniądze, stoi za nimi ojczyzna ludowa z bronią jądrową i agentura rosyjska. Teraz mogą pokazać prawdziwe oblicze tej barbarzyńskiej, bezwzględnej, sadystycznej cywilizacji. Przestrzegałem że tak będzie. Moje osobiste doświadczenie z Chińczykami pokazało, że z nimi nie można się w żaden sposób zaprzyjaźnić. To jest rasa ludzi, która w żaden sposób nie nawiązuje przyjaznych relacji. Oni są już wszędzie, cały świat jest już „zachińczykowany”. Kwestia tylko, kiedy będą robili taki interes jak w Paryżu na skalę masową. Oni mają obywatelstwa, mają działalność gospodarczą, są niekarani. Jak wam teraz pokażą benefis gdzie raki zimują, to się obudzicie z ręką w nocniku i ten jedwabny szlak zamieni się w świetlisty szlak tak jak w Peru – przestrzegał Marian Kowalski.

Pastor Paweł Chojecki zwrócił uwagę na kilka czynników wyróżniające chińską społeczność.
Chińczycy mieszkają w zwartych skupiskach, mają swoje ulice, swoje dzielnice. Po drugie, kultura azjatycka jest antykulturą, komunizmem w różnych odmianach. Po trzecie, gdyby to samo zdarzyło się w Chinach, to nic by się nie wydarzyło. Byłoby jakieś śledztwo, jakieś dochodzenie czy protest. Kiedy jednak to samo dzieje się w kulturze, która twierdzi, że jest prześladowana bo jest mniejszością, pozwalają sobie na takie roszczenia – zauważył pastor Paweł Chojecki.

Kowalski & Chojecki na żywo, 12.06.2017

Za d**? i do pierdla! Kowalski & Chojecki NA ŻYWO w IPP TV 12.06.2017
video

RODZICIELSTWO BLISKO?CI, CO OFERUJE? CZYM SKUTKUJE? – Pogotowie Rodzinne #47

https://www.youtube.com/watch?v=lHPJ5afaoOU&t=1742s

17-12-2016 sobota – CZAS PATRIOTÓW: Jak zjednoczyć patriotów? NA ŻYWO Start g. 18:00

Zapraszamy na Czas Patriotów w sobotę 17 grudnia o 18:00.
Czekamy na zgłoszenia spotkań klubów - piszcie na [email protected]

Nadajemy na idzpodprad.tv oraz https://www.youtube.com/watch?v=-STqHUmCy6A

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Kursy walut