Agent niemieckiej policji namawiał Anisa Amri do przeprowadzenia zamachu. Tak donoszą niemieckie media: telewizja RBR i dziennik „Berliner Morgenpost”.

Anis Amri w grudniu zeszłego roku porwał polską ciężarówkę i wjechał w tłum na bożonarodzeniowym jarmarku w Berlinie. Zginęło 12 osób, w tym zastrzelony kierowca ciężarówki, rany odniosło blisko sto osób.

Według niemieckich mediów agent Urzędu Kryminalnego Nadrenii Północnej-Westfalii o kryptonimie VP-01 miał zachęcać islamistów do przeprowadzenia zamachów. Agent działał wśród zwolenników islamskiego kaznodziei Abu Walaa. Według relacji świadka, na którego powołują się media, policyjny agent był najbardziej radykalną osobą w tym środowisku. Często woził późniejszego sprawcę zamachu Tunezyjczyka Anisa Amri do ośrodka dla uchodźców.

Urząd Kryminalny odmówił udzielenia informacji, mediom powiedziano tylko, że w sprawie toczy się śledztwo.

Zobacz też:  Papież Franciszek chce zmieniać doktrynę