Dwa amerykańskie bombowce w asyście dwóch myśliwców Korei Południowej przeleciały ostatniej nocy nad Półwyspem Koreańskim. Był to pokaz siły wobec Korei Północnej.

Korea Południowa poinformowała, że samoloty wykonały ćwiczenia z użyciem pocisków powietrze-ziemia nad wschodnim wybrzeżem.

Następnie powtórzono ćwiczenie nad morzem oddzielającym Koreę od Chin. Amerykanie poinformowali, że w manewrach wzięli udział także Japończycy.

Zobacz też:  Agent niemieckiej policji nakłonił terrorystę do zamachu