Jak orzekł wczoraj Sąd Okręgowy w Warszawie, Federacja Rosyjska ma zapłacić Skarbowi Państwa ponad 7,6 mln zł za bezumowne korzystanie z nieruchomości przy ul. Kieleckiej 45 na warszawskim Mokotowie od stycznia 2012 r. do września 2015 r.

Wyrok ma charakter zaoczny i jest nieprawomocny. Natomiast prawomocne jest już postanowienie sądu z 2016 r. o wydaniu tej nieruchomości stronie polskiej.
Żądaną przez Skarb Państwa kwotę sąd orzekł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od 17 listopada 2015 r. do dnia zapłaty.

W uzasadnieniu orzeczenia sędzia Paweł Pyzio powiedział:
– Strona pozwana nie zajęła stanowiska w tej sprawie, więc sąd zdecydował o wydaniu wyroku zaocznego. Żadne okoliczności nie budziły wątpliwości sądu, iż fakty wskazane w pozwie na uzasadnienie roszczenia i dochodzona kwota są uzasadnione. Wobec tego sąd w całości uwzględnił powództwo.
Od wyroku zaocznego strona pozwana może złożyć sprzeciw.

W lutym ambasada rosyjska przekazała do polskiego MSZ notę, z której wynika, iż zdaniem ambasady „sprawy nieruchomości powinny być uregulowane w innym trybie niż tryb rozpraw sądowych”, ale nie zakwestionowano samego roszczenia Skarbu Państwa.
Federacja Rosyjska użytkuje w Polsce kilkanaście nieruchomości, m.in. w Warszawie. Zdaniem strony polskiej część z nich użytkowana jest bez ważnych umów.
Zobacz też:  Rząd Węgier zapowiada znaczną obniżkę VAT na materiały budowlane