W niedzielę tysiące Rosjan w osiemdziesięciu miastach w całym kraju przyszło na demonstracje przeciw korupcji. Manifestacje zwołał opozycjonista Aleksiej Nawalny. Nawalny wezwał do protestów w związku z materiałami dotyczącymi ukrytego majątku premiera Dmitrija Miedwiediewa.

Największe demonstracje odbyły się w Moskwie i Petersburgu.

W Moskwie policja zatrzymywała uczestników wzdłuż trasy marszu, a następnie użyła pałek, by rozpędzić tłum. Zatrzymano około 1000 osób, w tym organizatora Aleksieja Nawalnego.

W innych miastach policja również zatrzymywała uczestników. W sumie zatrzymano około dwóch tysięcy osób.

Założona przez nawalnego Fundacja Walki z Korupcją opublikowała materiał śledczy na temat majątku premiera Rosji Dmitrija Miedwiediewa. Według fundacji Miedwiediew stworzył sieć powiązań korupcyjnych i ukrywa fakt, że posiada wiele wartych miliony dolarów nieruchomości na terenie Rosji i za granicą, którymi dysponuje poprzez sieć fundacji kierowanych przez jego kolegów ze studiów.

Zobacz też:  Dżihadyści w Europie