Cezary Gmyz ujawnił, że Watykan, wiedząc o przeszłości apba Bolonka (sowiecki agent, który zdradził płk. Kuklińskiego), wysłał go jako swego przedstawiciela do Macedonii:

Zapytałem przedwczoraj pytanie panu Gmyzowi: czy z jego wypowiedzi, iż “Stolica Apostolska mogła być poinformowana o dosyć niejasnej roli abp. Bolonka” należy wnioskować, że materiały na temat Lamosa były znane w Watykanie przed 2011r? Otrzymałem odpowiedź twierdzącą, co oznacza, że nominacja tego hierarchy na stanowisko nuncjusza apostolskiego w Macedonii została podjęta wówczas, gdy wiedziano już o jego przeszłości. Aleksander Ścios, scios.pl

 

Mamy więc jasność – Watykan z pełną świadomością i premedytacją wysyła sowieckich agentów jako swoich przedstawicieli do innych państw. Rysują się w związku z tym dwa scenariusze: 1) Watykan od początku współdziałał z Sowietami i agenturalne działania Bolonka nie łamały lojalności względem papieża; 2) Watykan obecnie ściśle współdziała z Rosją i jej agenci zostali uznani za wiarygodnych do reprezentowania tajnych dyplomatycznych oraz duchowych interesów papiestwa.

 

Gdyby podobne wnioskowanie kazać polskiemu intelektualiści przeprowadzić z ujawnieniem Turowskiego i zatrudnieniu go potem przez III RP, nie miałby żadnego problemu z wyciąganiem prawidłowych wniosków, komu służy obecne państwo Polskie. W przypadku Kościoła katolickiego polski patriota, nawet najinteligentniejszy, odstawia na bok rozum i wierzy w bajki – w swoje wyobrażenia na temat rzeczywistości.

 

Ten stan rzeczy jest podstawową przeszkodą na drodze do ozdrowienia polskiej elity i narodu. Duchowa ślepota wyklucza ostre widzenie w innych kwestiach.

 Dla czystych wszystko jest czyste, a dla pokalanych i niewierzących nic nie jest czyste, ale pokalane są zarówno ich umysł, jak i sumienie. Tyt. 1:15

To więc mówię i zaklinam na Pana, abyście już więcej nie postępowali, jak poganie postępują w próżności umysłu swego, mający przyćmiony umysł i dalecy od życia Bożego przez nieświadomość, która jest w nich, przez zatwardziałość serca ich. Mając umysł przytępiony, oddali się rozpuście dopuszczając się wszelkiej nieczystości z chciwością. Efez. 4:17-19

Zobacz też:  Litwa chce Jagiellonii

 

Rozwiązanie jest tylko jedno:

Lecz umysły ich otępiały. (…) Lecz gdy się do Pana nawrócą, zasłona zostaje zdjęta.
A Pan jest Duchem; gdzie zaś Duch Pański, tam wolność. 2 Kor. 3:14-17