Hiszpańskie służby antyterrorystyczne przejęły w ostatnich dniach ogromną ilość broni, która była przeznaczona dla islamskich dżihadystów.
Cały nielegalny arsenał zawierał około 12 tysięcy jednostek broni, w tym broń strzelecką –pistolety i karabiny, ale również broń przeciwlotniczą, zdolną do zestrzelenia samolotu lub śmigłowca.
Według Andrzeja Turczyna, prezesa Ruchu Obywatelskiego Miłośników Broni, który podał tę informację, takie próby przemytu i przekazywania ogromnych ilości broni w niepowołane ręce, w połączeniu z rozbrojeniem społeczeństw Europy, są bardzo dużym zagrożeniem.
Jeśli obecnie zdarza się, że kilku terrorystów z karabinami potrafi sterroryzować europejskie miasto, strach pomyśleć, co się będzie działo, gdy z bronią ruszy tysiące bojowników, którzy zostali sprowadzeni do Europy na zaproszenie papieża Franciszka i kanclerz Merkel.

Zobacz też:  Niemiecka policja wciąż poszukuje sprawcy zamachu na jarmark bożonarodzeniowy.