Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Francji zaniżyło liczbę spalonych podczas sylwestra samochodów. Jak podaje dziennik „Le Monde”: spłonęło 945 samochodów, czyli więcej niż przed rokiem. Wcześniej ministerstwo z zadowoleniem informowało o 650 spalonych samochodach, co byłoby liczbą mniejszą niż poprzedniego sylwestra.

„Le Monde” twierdzi, że władze wliczają do statystyk tylko bezpośrednio podpalone samochody, a pomiją te, na które przeszedł ogień z innych płonących pojazdów.

Rząd nadal stoi na stanowisku, że tegoroczny sylwester we Francji odbył się „bez większych incydentów”.


Zobacz też:  Frontex powinien mieć możliwość niszczenia statków