Kreml przerzucił tysiące żołnierzy i sprzętu wojskowego do Obwodu Kalinigradzkiego, co zdaniem Keane’a jest przygotowaniem do zajęcia Litwy, Łotwy i Estonii, podobnego do wcześniejszego zajęcia Krymu. Według generała Rosja próbuje pozbawić NATO “przewagi w powietrzu i na morzu” w tym rejonie. Służby NATO twierdzą, że Rosja ma w Obwodzie Kaliningradzkim ponad 200 tys. żołnierzy.
Keane uważa, że Putin chce rzucić wyzwanie Donaldowi Trumpowi i NATO, i rozpocząć działania hybrydowe, analogiczne do prowadzonych na wschodzie Ukrainy.
Generał Jack Keane dostał ofertę od prezydenta-elekta, Donalda Trumpa, zostania Sekretarzem Obrony. Odmówił z przyczyn osobistych.

Zobacz też:  Erdogan stawia żądania Polsce