Premier komunistycznych Chin wypowiedział się wczoraj w pojednawczym tonie po zakończeniu dorocznej sesji Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych.
Stwierdził, że Chiny i Ameryka mają wiele wspólnych interesów, choć są także różnice i problemy,
Powiedział, że stosunki między oboma krajami mają ogromne znaczenie dla stabilizacji regionalnej i międzynarodowej.

Zobacz też:  Urzędnicy Trumpa na Marszu za Życiem