Wczorajsze przedterminowe wybory parlamentarne w Bułgarii  wygrała proeuropejska centroprawicowa partia GERB. W wyborach partia dwukrotnego premiera Bojko Borysowa zdobyła 32,5 proc. głosów.

Na drugim miejscu znalazła się koalicja zbudowana wokół Bułgarskiej Partii Socjalistycznej, która zdobyła blisko 27 procent. Na koalicję nacjonalistów Zjednoczeni Patrioci głosowało  9 procent wyborców.

Do parlamentu weszła również MRF (partia etnicznych Turków) z poparciem dziewięciu procent.

Według ekspertów w Bułgarii może powstać rząd mniejszościowy z liderem GERB i byłym premierem Bojko Borysowem na czele. Liderka socjalistów Kornelia Ninova, która przed wyborami opowiadała się za zbliżeniem z Rosją i zniesieniem sankcji, oświadczyła, że jej partia nie przystąpi do koalicji.

Zobacz też:  Policja ściga „Hossa” listem gończym