Były ksiądz katolicki znany z wystąpień na manifestacjach ONR został w sobotę zatrzymany na londyńskim lotniksu Stansted.

Międlar w sobotę miał wziąć udział w antyislamskim marszu organizowanym przez organizację Britain First. W niedzielę, gdy odbywał się Bieg Tropem Wilczym, miał wygłosić wykład w polskim klubie w Slough.
Britain First jest partią podającą się za prawicową, ale sympatyzującą z Władimirem Putinem. Na oficjalnej stronie ugrupowania zamieszczone są teksty wychwalające Władimira Putina. Jest on tam nazywany “Człowiekiem, który może uratować Zachód”.

Sam Międlar twierdzi, że został zatrzymany przez żydowskie służby specjalne, a podczas kilkukogodzinnego przesłuchania jego powoływanie się na Jezusa Chrystusa komentowane było z pogardą i odbierane jako mowa rasistowska.

W dokumentach wydanych przez brytyjską służbę graniczną, których fragmenty opublikował na swojej stronie internetowej, stwierdzono m.in.: „Chciał pan wjechać na teren Zjednoczonego Królestwa, aby wygłosić przemówienie dla Britain First. Przyznał pan, że organizacja ta ma prawicową ideologię. Z powszechnie dostępnych informacji wynika, że angażował się pan w podobną dziłalność wcześniej, w Polsce, co skutkowało wzniceniem nieporządku i napięć społecznych. Uważam, że pański planowany pobyt w Zjednoczonym Królestwie niesie poważne zagrożenie dla fundamentalnych interesów społeczeństwa i może przyczynić się do wzmożenia napięć pomiędzy lokalnymi społecznościami”.

Więcej na ten temat w programie Kowalski&Chojecki na żywo.

Zobacz też:  Kowalski & Chojecki na żywo, 20.06.2017