18 stycznia 2019
Strona główna Tagi Kaczyński

Tag: Kaczyński

SERWIS INFORMACYJNY, 9 stycznia 2019 r.

Matteo Salvini, wicepremier Włoch i przywódca partii Liga Północna, odwiedził dziś Polskę. Odbył kilka spotkań z politykami Prawa i Sprawiedliwości. Salvini deklaruje się jako antyglobalista...

SERWIS INFORMACYJNY, 31 października 2018 r.

Wydano list gończy za zabójcą Pauliny z Łodzi Jak podaje prokuratura, do tragedii doszło w ostatnią sobotę w okolicach godziny 19:00 w kamienicy przy ul....

SERWIS INFORMACYJNY, 18 października 2018 r.

Jarosław Kaczyński chce maszerować razem z Donaldem Tuskiem. Prezes Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że chciałby wziąć udział w Marszu Niepodległości 11 listopada razem z Donaldem...

Kaczyński: Nie będziemy pracować nad nową ustawą degradacyjną

Jarosław Kaczyński został zapytany na dzisiejszej konferencji prasowej czy Andrzej Duda uprzedził partię o planie zawetowania ustawy i czy PiS będzie pracować przy nowej...

Kaczyński o badaniu Katastrofy Smoleńskiej: Trzeba będzie jeszcze wielu lat

Wczoraj po Gali Gazety Polskiej dziennikarka GP zapytała Jarosława Kaczyńskiego o badania Katastrofy Smoleńskiej przypominając, że brytyjski ekspert Frank Taylor stwierdził, że w tupolewie...

Antoni Macierewicz odwołany!

Prezydent Andrzej Duda ogłosił w południe odwołanie z funkcji ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza. Nowym ministrem obrony zostanie Mariusz Błaszczak, który do tej pory...

Gospodarka według Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński wystąpił na konferencji Odpowiedzialność przedsiębiorców za Polskę”, gdzie streścił swoje poglądy na gospodarkę.

Po pierwsze podkreślił, że państwo jest ważniejsze od wolności gospodarczej, ponieważ to państwo tworzy ramy dla wolności.

„Najpierw państwo, później własność, bez której nie może być wolności jednostki, no i rynek. Czy rynek może istnieć bez państwa? Nie może istnieć bez państwa, państwo musi zagwarantować bezpieczeństwo ogólne, osobiste tych, którzy funkcjonują na rynku, bezpieczeństwo obrotu. Musi powołać także różnego rodzaju instytucje, które funkcjonują na rynku, w związku z rynkiem, no i przede wszystkim pieniądz - mówił prezes PiS.

Po drugie, trzeba znaleźć drogę pomiędzy dwoma skrajnymi modelami: państwa totalitarnego, bez wolności gospodarczej, oraz państwa, w którym panuje całkowita wolność, a państwo jest jedynie nocnym stróżem.

Powiedział, że po odejściu od systemu komunistycznego Polska weszła w fazę wolności anarchicznej, a potem przeszła do fazy bardzo daleko idącego ograniczenia wolności.

Stwierdził, ze przed obecnym rządem stoi zadanie doprowadzenia tego stanu do sytuacji, którą można by określić jako racjonalną.




Po trzecie, państwo powinno realizowac również zadania socjalne: „Musi istnieć poziom bezpieczeństwa socjalnego, poziom bezpieczeństwa osobistego i coś, co można określić jako zdolność do działań antykryzysowych”.

TAKTYKA DLA PIS

Jak Jarosław Kaczyński powinien się zachować podczas operacji wymiany Donalda Tuska na nowszy model, prowadzonej przez Bronisława Komorowskiego? Od mądrości szefa opozycji zależy nie tylko byt jego partii – zastosowanie złej taktyki to niebezpieczeństwo zabetonowania „wiecznej przyjaźni z CCCP” na dziesięciolecia.

Jak na razie Kaczyński popełnia mnóstwo błędów. Celnie punktuje jeden z ostatnich prawicowych analityków, którego warto czytać:

„Z rosnącą irytacją i zdumieniem obserwuję cyrk rozpętany wokół prominentnej postaci PO - Jana Rokity. Nie dziwi mnie, że autorami spektaklu są dziennikarze portalu wPolityce i bliskie im grono „niepokornych” żurnalistów. Po nagłaśnianiu dywagacji Staniszkis, żenującej inscenizacji z Gowinem i grze wokół Wiplera – trzeba wielkich pokładów prostoduszności, by upierać się, że mamy do czynienia z poważnymi „analitykami” życia politycznego lub nie dostrzegać intencji tego środowiska.


Irytuje natomiast, że ten niewybredny spektakl, rozgrywany w fatalnej obsadzie i przewidywalnym scenariuszu, znajduje tylu bezkrytycznych odbiorców, a nawet jest wspierany przez polityków opozycji. W państwie, w którym tysiące zwykłych obywateli jest krzywdzonych i prześladowanych przez kastę komorniczą i tzw. wymiar sprawiedliwości, deklaracja Jarosława Kaczyńskiego o udzieleniu pomocy Rokicie, brzmi co najmniej niemądrze.Aleksander Ścios, „ROKITIADA – O SUKCESORACH MICHNIKOWSKIEJ METODY”, bezdekretu.blogspot.com, podkreślenie autora

Jak jednak Kaczyński powinien się ustawić w rozgrywającej się na naszych oczach walce? Obojętność nic nie pomoże; wspieranie Komorowskiego przeciw Tuskowi (co najczęściej PiS obecnie robi) przy jednoczesnym rozejmie z Belwederem jest taktyką najgłupszą z możliwych. Komorowski wygra, a następnie zrobi porządek z opozycją, mając w ręku pełnię instrumentów władzy – prawodawstwo, służby specjalne, media i rozgrzanych sędziów. Licząc, że po wyeliminowaniu Tuska da się rozprawić z Komorowskim, Kaczyński wykazałby się skrajną naiwnością – zakrawającą na sabotaż. Za Belwederem stoi Moskwa, a w Polsce jej „delegatura” w postaci zdelegalizowanych służb wojskowych.

Z dostępnych rozdanych opcji można wskazać dwie. Jedna nierealna i druga jak najbardziej. Zacznę od nierealnej. W przypadku konfliktu dwu moich wrogów, z których jeden jest zdecydowanie słabszy, kogo powinienem poprzeć? Oczywiście słabszego. W naszych realiach ten scenariusz jest jednak nie do zrealizowania – po pierwsze, konflikt Tusk/Komorowski nie jest do końca rzeczywisty. To raczej rozgrywka w jednej bandzie o miejsce przy korycie. Tusk nie walczy z Komorowskim, ale raczej negocjuje dla siebie jak najlepsze warunki odejścia. Po drugie, po Smoleńsku Tusk jest tak umoczony, że otwarte wpieranie go przez PiS nie dałoby się „sprzedać” twardemu elektoratowi (ale jednocześnie da się łatwo sprzedać koncepcja Adama Lipińskiego - koalicja z post(?)komunistami z SLD…).

Pozostaje więc tylko wariant „zespawania”. Trzeba wykorzystać medialną nagonkę na Tuska i ogólnie na PO, by na dno szedł również Komorowski. Przy każdym medialnym ataku mediów głównego ścieku na Tuska i PO, Kaczyński powinien zwoływać konferencję prasową i pokazywać zażyłość Tuska i Komorowskiego, wzajemne deklaracje poparcia obu panów, sztywne powiązania Komorowskiego z PO od samego jej początku itp. Odbiorcy mediów na wzór psów Pawłowa powinni nabawić się odruchu kojarzenia Komorowskiego z Tuskiem i dołującą w sondażach Platformą. „Nasze media” nie powinny zajmować się niczym innym.

Postępując w ten sposób, wykorzystalibyśmy ogromną machinę medialno-służbową nakierowaną obecnie na zatopienie Tuska, do podtopienia największego zagrożenia dla Polski. Do tej rozgrywki można by dodać i inne demokratyczne elementy dla „bardziej oburzonych”…

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Kursy walut