20 szwedzkich polityków złożyło do rządu wniosek o wysłanie żołnierzy do najbardziej niebezpiecznych dzielnic Sztokholmu

Udostępnij
Przeczytasz tekst w ok. < 1 min.

Autorem wniosku jest Mikael Cederbratt z Umiarkowanej Partii Koalicyjnej. Podpisało go jeszcze 19 członków partii. Apelują w nim o skierowanie wojska do czterech imigranckich dzielnic Sztokholmu Rinkeby, Tensta, Husby oraz Norsborg.

– Sytuacja w tych obszarach pogarsza się. Gangi przejęły kontrolę, a policja musiała się wycofać. Szwedzkie prawo przestaje tam obowiązywać. Absolutnie koniecznie jest, aby coś z tym zrobić, ponieważ te gangi są jak nowotwór toczący nasz kraj – stwierdził Cederbratt.

– Jestem przekonany, że Szwecja musi wypowiedzieć gangom wojnę. To obowiązkiem państwa, a szczególnie policji jest egzekwowanie prawa. Policja nie ma już jednak zdolności utrzymywania porządku.

Autor
Redakcja