Powieść Jana Polkowskiego, poety, niezłomnego opozycjonisty, wydawcy

To epicka powieść o pokoleniu Solidarności. To także wielowymiarowa i wielowątkowa opowieść o powojennej Polsce. Sensacyjne przygody tytułowego bohatera, który powraca z niechcianej emigracji, aby trafić w sieć intryg postkomunistycznej Polski, to także medytacja nad tożsamością człowieka, który pełnię swojej egzystencji odnaleźć może jedynie we wspólnocie. Dotąd znaliśmy Jana Polkowskiego jako wybitnego poetę. Jego debiut powieściowy stawia go w rzędzie wybitych prozaików. Bronisław Wildstein

Uważny czytelnik dosłyszy w niej tak dobrze znaną z poezji Polkowskiego czystą i krzepiącą nutę wzniosłości. Skończy więc lekturę książki wzruszony wzruszeniem szlachetnym, które jest w stanie wzbudzić tylko bardzo dobra literatura.
prof. Ryszard Legutko

To niemal sensacyjnie rozwijająca się opowieść o czterech kolejnych pokoleniach rodziny, której historię poznajemy podczas odzyskiwania i odkłamywania pamięci przez głównego bohatera. Powieść nie została napisana dla prostego pokrzepienia serc. Ale chociaż odkryta prawda boli jeszcze mocniej, daje w  zamian szansę na ocalenie. Zmaganie z niemieckim i rosyjskim totalitaryzmem, doświadczenie absurdalnie okrutnej rzeczywistości PRL, walka o niepodległość, dramat kolaboracji, pamięć Kresów, dylematy wiary w Boga,  bogactwo tradycji – jak choćby opis Wołynia odsyłający do „Pana Tadeusza” – to wszystko składa się na opowiedzianą wielogłosowo przygodę polskiego losu. Mimo pesymizmu i wierności polskim klęskom autor daleki jest od stereotypowego rozmiłowywania w martyrologii. Pozostaje ironicznym i niezależnym obserwatorem. (facebook.com/pages/Ślady-krwi)

23.04 SZUKAJ W KSIĘGARNIACH!

Zobacz też:  Czy przyzwoity człowiek może popierać karę śmierci?