25 kwietnia 2019

Nie kończy się włóczenie Mariana Kowalskiego po sądach

Marian Kowalski został oskarżony o pobicie Andrzeja N. podczas koncertu w lubelskim klubie Graffiti we wrześniu 2014 roku. Kierował wtedy ochroną klubu.

Sąd Rejonowy Lublin-Zachód uniewinnił Kowalskiego, nie znajdując dowodów potwierdzających oskarżenie. Wczoraj po apelacji prokuratury Sąd Okręgowy w Lublinie uchylił to postanowienie.

- Wyrok sądu pierwszej instancji był co najmniej przedwczesny, co nie przesądza o winie - stwierdził sędzia Artur Makuch.

Pastor Paweł Chojecki wyśmiał sędziego Makucha i tak skomentował jego uzasadnienie wyroku:
- Poziom głupoty lub złośliwości w lubelskim sądzie: "Wyrok był przedwczesny"!!! A proces Mariana trwa już czwarty rok...

Paryż świętuje otwarcie Jedwabnego Szlaku… Kowalski & Chojecki 29.03.2017

Kilkuset chińskich demonstrantów starło się w nocy z poniedziałku na wtorek z policją w Paryżu. Chińczycy protestowali przeciwko brutalności służb dzień po śmierci 56-letniego Chińczyka Shaoyo Liu, który zmarł w trakcie policyjnej interwencji w jego domu. W starciach zostało rannych trzech funkcjonariuszy.

Już dawno temu zwracałem uwagę na to, że ci, którzy słusznie podnoszą problem uchodźców muzułmańskich, z drugiej strony otwierają drzwi Chińczykom – mówił Marian Kowalski. – Chińczycy to naród bardzo praktyczny i pojętny. Najpierw dokonali inwazji demograficznej po cichutku, a teraz nauczeni przykładem swoich gospodarzy, zobaczyli jakie metody skutkują. Są silni, zorganizowani, mają pieniądze, stoi za nimi ojczyzna ludowa z bronią jądrową i agentura rosyjska. Teraz mogą pokazać prawdziwe oblicze tej barbarzyńskiej, bezwzględnej, sadystycznej cywilizacji. Przestrzegałem że tak będzie. Moje osobiste doświadczenie z Chińczykami pokazało, że z nimi nie można się w żaden sposób zaprzyjaźnić. To jest rasa ludzi, która w żaden sposób nie nawiązuje przyjaznych relacji. Oni są już wszędzie, cały świat jest już „zachińczykowany”. Kwestia tylko, kiedy będą robili taki interes jak w Paryżu na skalę masową. Oni mają obywatelstwa, mają działalność gospodarczą, są niekarani. Jak wam teraz pokażą benefis gdzie raki zimują, to się obudzicie z ręką w nocniku i ten jedwabny szlak zamieni się w świetlisty szlak tak jak w Peru – przestrzegał Marian Kowalski.

Pastor Paweł Chojecki zwrócił uwagę na kilka czynników wyróżniające chińską społeczność.
Chińczycy mieszkają w zwartych skupiskach, mają swoje ulice, swoje dzielnice. Po drugie, kultura azjatycka jest antykulturą, komunizmem w różnych odmianach. Po trzecie, gdyby to samo zdarzyło się w Chinach, to nic by się nie wydarzyło. Byłoby jakieś śledztwo, jakieś dochodzenie czy protest. Kiedy jednak to samo dzieje się w kulturze, która twierdzi, że jest prześladowana bo jest mniejszością, pozwalają sobie na takie roszczenia – zauważył pastor Paweł Chojecki.

Kowalski & Chojecki NA ŻYWO 11.04

{youtube}XDjIWA_AtBo{/youtube}

Erdogan: Nie będziecie bezpiecznie chodzić po ulicach! Kowalski & Chojecki 22.03.2017

Jeśli Europejczycy nie zmienią swojego zachowania, to nie będą mogli bezpiecznie chodzić po ulicach. I to na całym świecie – powiedział prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. Słowa te padły na kilka godzin przed zamachem w Londynie.

Ja bym z tego jeszcze nie wyprowadzał, że to Erdogan stoi za zamachem w Londynie. Ale rzeczywiście postawił się jasno po stronie terrorystów, i to na całym świecie – skomentował słowa prezydenta Turcji pastor Paweł Chojecki. – Może niedługo Erdogan ogłosi kalifat i że on jest kalifem, czyli wodzem wszystkich muzułmanów. Ma po temu pewne mocne punkty: największą armię i głowice nuklearne. Przypominam że podczas próby zamachu na Erdogana, baza głowic nuklearnych została otoczona przez wojsko tureckie. Widać, że oni mają agresywne zamiary w stosunku do NATO. Teraz Erdogan już wprost zadekretował stanięcie po stronie koalicji antychrześcijańskiej – mówił pastor Paweł Chojecki.

Erdogan to jest bardzo sprytny gracz polityczny –powiedział Marian Kowalski. – Prezydent Erdogan stał się bliskowschodnim przywódcą islamu. Co ciekawe, poprzednie organizacje islamskie to były różne partyzantki, nie mające w zasadzie żadnej trwałej struktury, stałego źródła finansowania ani regularnej armii. Tymczasem Turcja jest państwem, które spełnia warunki, żeby rzeczywiście być poważnym patronem wszelkich inicjatyw muzułmańskich na całym świecie. Prezydent Erdogan bardzo dobrze to rozgrywa. Nie musi robić nic, wystarczy że dużo mówi i od razu jest postrzegany jako „nowy sułtan”, który broni wszystkich muzułmanów. Można się zastanowić, dlaczego on może tak sobie poczynać? Jego osobę wylansowali przywódcy Unii Europejskiej, zapraszając do stołu negocjacyjnego w kwestii wejścia Turcji do UE. To nie kto inny, ale cały komisariat brukselski doprowadził do tego, że Erdogan w ogóle stał się poważnym politykiem, który im teraz sypie piasek w tryby. Myślę, że Erdogan doskonale wiedział że to jest okazja do zrobienia porządku we własnym państwie, a jego akcje poszły w górę. To jest dopiero początek serialu pt. Odbudowa Imperium Osmańskiego, wprawdzie nie na mapach, ale rząd dusz już Erdogan ma nad wszystkimi muzułmanami – stwierdził Marian Kowalski.

Trump upokorzył Merkel

Kanclerz Niemiec Angela Merkel odbyła w piątek wizytę w Stanach Zjednoczonych.

Po rozmowie z prezydentem Donaldem Trumpem, podczas wspólnego spotkania z fotoreporterami, dziennikarze prosili, by przywódcy uścisnęli sobie dłonie. Prośbę powtórzyła też Angela Merkel. Prezydent Stanów Zjednoczonych zignorował prośbę.

Podczas konferencji prasowej Trump został zapytany o podsłuchy założone w Niemczech przez poprzednią administrację. Wtedy zażartował, że przynajmniej mają coś wspólnego z Merkel.

Dziennikarze się roześmieli, ale kanclerz Niemiec miała kwaśną minę.

Spotkanie polityków dotyczyło wolnego handlu, stosunków między oboma krajami oraz polityki zagranicznej i konfliktów na świecie. Trump podziękował Merkel za obietnicę zwiększenia wydatków na obronność i przeznaczenia „przynajmniej 2 proc. PKB na cele obronne”.

Po spotkaniu napisał na Twitterze, że spotkanie z kanclerz Merkel było wspaniałe, jednak „Niemcy są winne NATO ogromne sumy pieniędzy i Stany Zjednoczone muszą być lepiej opłacane za potężną i bardzo drogą obronę, jaką zapewniają Niemcom”.

Kilka dni temu w programie Kowalski Chojecki na żywo zapowiadaliśmy, że odwołanie w ostatniej chwili pierwszego terminu wizyty Merkel w USA jest formą upokorzenia Niemiec. Dalsze wydarzenia to potwierdziły.

Gwiazdowski stręczy przyjaźń z Chinami 16.03.2017

Robert Gwiazdowski na łamach Rzeczpospolitej promuje przyjaźń z Chinami. Robert Gwiazdowski – adwokat, profesor Uczelni Łazarskiego oraz szef rady Warsaw Enterprise Institute – określa Chiny jako niedźwiedzia, z którym trzeba się zaprzyjaźnić.

Gwiazdowski w swoim artykule stwierdza także, że „konfucjanizm jest religią, której najbliżej do kalwińskiego etosu pracy, na którym oparto pierwotnie etykę kapitalizmu.”

Jest to kolejne opowiadanie bajek i tworzenie mitu. Niektórzy uważają, że jak coś się ubiera w mądre słowa, to nikt nie będzie miał śmiałości pytać co to znaczy – skomentował Marian Kowalski. – Już sama nazwa nam wskazuje czym jest Chińska Republika Ludowa. Gwiazdowski nam mówi to samo co komuniści, czyli że w Chinach panuje konfucjanizm a nie komunizm – dodał pastor Paweł Chojecki.

Autor przytoczył również słowa Napoleona który nazwał Chiny „śpiącym olbrzymem”. Stwierdził jednocześnie, że ten olbrzym się zbudził i należy się z nim zaprzyjaźnić w celu osiągnięcia korzyści.

Jeśli Chińczycy mieliby u nas pracować i pielęgnować etos pracy tu w Europie, mieliby budować fabryki i stawiać gospodarkę europejską na nogi, to prawdziwym beneficjentem byłaby Rosja, która te chińskie fabryki zasiliłaby w gaz – skomentował Marian Kowalski.

Robert Gwiazdowski w tekście zwraca także uwagę na wyłożone przez Konfucjusza zasady prawości, bezinteresowności i miłości do innych.
Czyli pan Gwiazdowski chce nam powiedzieć, że w komunistycznych Chinach dzisiaj głównymi imperatywami stosunków międzyludzkich są uczciwość, prawość, bezinteresowność i miłość. Nie ma potrzeby tego komentować – skwitował pastor Paweł Chojecki.



Duda chce współpracy z Tuskiem! Kowalski & Chojecki 16.03.2017

Prezydent Andrzej Duda deklaruje gotowość na nowe otwarcie w relacjach z przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem. Do przyszłej współpracy nie widzi przeszkód politycznych ani osobistych. – Albo to jest gra w złego i dobrego policjanta, albo jest to skutek szkodliwej konstytucji, która utrwala system dwóch ośrodków władzy w Polsce – mówił w Telewizji Idź Pod Prąd Marian Kowalski.

Jeżeli jest to pierwsza wersja, czyli gra w złego i dobrego policjanta, to może przynieść jakieś efekty. Ale jeśli rzeczywiście jest to skutek złej konstytucji, to cały czas żyjemy w dryfie, w państwie, za które tak naprawdę nikt nie odpowiada i każdy robi co chce. Najgroźniejsze jest to, że musimy prowadzić takie spekulacje, bo nie wiemy jaka jest prawda – powiedział Marian Kowalski. – Rozumiem, że Andrzej Duda musi być prezydentem wszystkich Polaków. Budzi to jednak niepokój u zwolenników partii rządzącej. Prezydenta w naszych warunkach trudno jest odwołać. Gdyby doszło do ostrego konfliktu pomiędzy rządem a prezydentem, nastąpiłaby sytuacja całkowicie demoralizująca elektorat patriotyczny – ostrzegał Marian Kowalski.

Owszem, prezydent ma być prezydentem wszystkich Polaków, ale nie zdrajców,morderców czy kanalii. Przypominam że pan Tusk jest podejrzany o spisek dyplomatyczny, o zdradę stanu i o udział w zabójstwie 96 Polaków. Myślę, że prezydent Duda coraz bardziej przechyla się w stronę bycia prezydentem zdrajców i zaprzańców, którzy niszczą i rozkradają Polskę – skomentował pastor Paweł Chojecki.

Co do samej procedury wyboru Donalda Tuska na drugą kadencję, to nie był to kandydat polskiego rządu i wszelkie uprzejmości można by sobie darować – ocenił posunięcie prezydenta Andrzeja Dudy Marian Kowalski. – Wolałbym uprawianie polityki w stylu tych przywódców, którzy osiągają sukcesy polityczne. Tam gdzie istnieje jeden ośrodek władzy, państwo realizuje politykę konsekwentnie, bez konieczności grania na dwóch fortepianach. Polska zbyt długo w swojej historii była prowadzona w sposób niekonsekwentny, miękki i zawsze w przełomowych momentach zamiast zajmować pozycję lidera i narzucać własną narrację, czekała co inni powiedzą. Skakała tak jak się innym podoba jak grzeczny pudelek. Polska, ze swoim położeniem geopolitycznym nie może być pudelkiem, Polska musi być bulterierem – stwierdził Marian Kowalski.

{youtube}E_iIkaRxawA{/youtube}

Twórca diabelskiego systemu świętym katolickim? Kowalski & Chojecki 15.03.2017

Postępuje proces beatyfikacyjny Roberta Schumana rozpoczęty w 1990 r. Robert Schuman był jednym z ojców założycieli Zjednoczonej Europy. – Ponadnarodowe projekty, próby budowania kolejnego Związku Radzieckiego, tyle że pod innymi hasłami, były dość abstrakcyjne. Nie da się połączyć ognia z wodą – skomentował Marian Kowalski.

Unia Europejska to próba budowania cesarstwa europejskiego na pięknych, szlachetnych hasełkach świata ginącego – mówił Marian Kowalski w Telewizji Idź Pod Prąd. – Wątpię, czy inicjatorzy tego projektu politycznego sięgali tak daleko myślami w przód, i zdawali sobie sprawę jak wykolejona będzie przyszła elita polityczna Europy. Czy ci ludzie wiedzieli jaką Europę stworzą?

Ojcem Unii Europejskiej jest Adolf Hitler, nie żaden Schuman. To on chciał zjednoczyć Europejczyków w ramach krucjaty na wschód – zauważył pastor Paweł Chojecki. – Myślę, że Schuman jest jednym z najgorszych piekłoszczyków z jakim mamy do czynienia. Ten piekłoszczyk Schuman to jest najgorszy szkodnik i lewak, bo przybrał szaty pobożnego katolika. To Schuman formułował dalekosiężne cele takie jak utworzenie stanów zjednoczonych Europy. To jest koncepcja likwidacji suwerennych państw narodowych czyli antyboży, diabelski spisek zpiekła rodem. Ta idea jest sprzeczna z prawem bożym – mówił pastor Paweł Chojecki. – Osobiście myślę, że Schuman był niemieckim agentem. Optował przeciwko izolacji Niemiec i karaniu ich za II wojnę światową. To będzie katolicy wasz święty – skwitował pastor Paweł Chojecki.

Gadanina o Trzeciej Rzeszy i całym projekcie podboju Europy jako nacjonalistycznym czy narodowym jest kłamstwem. Obecnie mamy Czwartą Rzeszę stworzoną na fundamencie Trzeciej Rzeszy. Przypomnę słowa Stanisława Mackiewicza, który mówił już w latach 50-tych, że rewizjonizm niemiecki zrealizuje się przez integrację europejską. Czy nie mamy tego jak na tacy? – pytał Marian Kowalski.

{youtube}jD8lFWD9wNk{/youtube}

Postępuje proces beatyfikacyjny Roberta Schumana

We wtorek ks. Bernard Ardura, postulator procesu, poinformował, że proces beatyfikacyjny jednego z ojców założycieli Zjednoczonej Europy jest na etapie redakcji positio – dokumentu, który ma wykazać heroiczność cnót Roberta Schumana.

Ardura uczestniczył w sympozjum „Zjednoczona Europa - ideą kandydatów na ołtarze” na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Spotkanie poświęcono ideom twórców zjednoczonej Europy – Alcide de Gasperiego i Roberta Schumana. Wobec obu toczy się proces beatyfikacyjny w kościele katolickim.

Robert Schuman, powołując Europejską Wspólnotę Węgla i Stali, miał dalekosiężny cel, by potem przekształcić ją w tzw. Stany Zjednoczone Europy, likwidując suwerenność państw narodowych. Jednocześnie sprzeciwiał się izolowaniu Niemiec jako kary za rozpętanie II wojny światowej. Pastor Paweł Chojecki przypomina, że narody stworzył Bóg, mieszając ludzkości języki podczas budowy wieży Babel. Każdy, kto niszczy państwa narodowe, jest wspólnikiem piekła w dążeniu do stworzenia rządu światowego. Czy katolicy będą się modlić za pośrednictwem tego piekłoszczyka? Więcej w programie o Kowalski&Chojecki na żywo.

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Kursy walut