Chińskie władze aresztowały kolejnego pastora

Gu Yuese, były pastor kościoła Chongyi - jednego z największych megakościołóww Chinach, został zatrzymany po tym, jak wyraził sprzeciw wobec usuwania przez władze krzyży z budynków kościołów w całym kraju. Pastor został zatrzymany jeszcze przed świętami. 7 grudnia do rodziny dotarło zawiadomienie o aresztowaniu. Oficjalny zarzut dotyczy defraudacji pieniędzy.
Gu był już raz aresztowany na początku zeszłego roku pod tym samym zarzutem. Wypuszczono go w marcu i trzymano w areszcie domowym. Od tej pory nie wrócił do pracy w kościele.
„Gu jest najbardziej wpływowym przedstawicielem chrześcijan, jaki został aresztowany od czasu Rewolucji Kulturowej” - pisze portal ChinaAid, który zajmuje się prześladowaniami chrześcijan w komunistycznych Chinach.
Przed aresztowaniem nie uchroniło go to, że jego kościół był oficjalnie uznawany przez państwo.
Bob Fu - prezes ChinaAid uważa, że to aresztowanie będzie miało daleko idące konsekwencje: „To wstrząśnie przywódcami kościołów uznanych przez państwo”.
Zaznaczył również, że wzmożone prześladowania są reakcją na rosnącą liczbę chrześcijan, która znacznie przekracza liczbę członków Partii Komunistycznej. Komuniści widzą to jako zagrożenie.

Doradca Trumpa chce zeznawać

Michael Flynn, były doradca prezydenta USA Donalda Trumpa złożył wniosek o przyznanie mu statusu świadka koronnego. W zamian chce zeznawać w śledztwach dotyczących kontaktów Donalda Trumpa i jego sztabu z agencjami wywiadu i władzami Rosji podczas kampanii wyborczej. Wystąpienie o status świadka koronnego oznacza pośrednio przyznanie się do winy.

Generał Michael Flynn był doradcą prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego. Podał się do dymisji po tym gdy na jaw wyszły jego kontakty z przedstawicielami Rosji, które ukrywał.

Generał twierdził, że nie rozmawiał z Rosjanami o zniesieniu sankcji przed formalnym objęciem władzy przez Trumpa. Okłamać miał nawet wiceprezydenta Mike’a Pence’a.