Bez kategorii

W 10 MIESIĘCY DOOKOŁA ŚWIATA, czyli edukacja domowa w praktyce

Wychodząc naprzeciw prośbom wielu mam, które rozważają rozpoczęcie edukacji domowej albo zwyczajnie chcą coś sensownego robić z dziećmi po szkole, postanowiłam przejść ten rok szkolny razem z Wami. Postaram się, i nie ukrywam, że liczę także na Waszą pomoc, w ciągu najbliższych 10 miesięcy podzielić się częścią tego, co będę robiła z moimi dziećmi. Ale chociaż moje latorośle już trochę podrosły, obiecuję także coś podpowiedzieć mamom młodszych dzieci. Nie będzie to trudne, tym bardziej, że jedna z moich koleżanek zaczyna właśnie uczyć swoją córeczkę od zerówki i myślę, że będzie mi stale towarzyszyć w tej podróży.

To zaczynamy…

Dziś przejrzałam ponownie spis lektur szkolnych (robię to także przed wakacjami, ponieważ część utworów, zwłaszcza te bardziej obszerne, staram się dać dzieciom do czytania podczas wakacji).

Przejrzałam także spis pod kątem tego, z której książki będę proponowała dzieciom wykonanie lapbooka. Wybrałam trzy utwory: „Żonę modną” Krasickiego, „Podróże Guliwera” Swifta i „Opowieść wigilijną” Dickensa.

Moją rolą będzie przygotowanie zadań z tekstem do wykonania, czym zajmę się wieczorem, a dzieci zaczynają czytać…

Niektóre gotowe spisy, proponowane przez konkretne szkoły, są moim zdaniem ułożone zupełnie przypadkowo, np. „Kamienie na szaniec” i treny Jana Kochanowskiego (lektury dla klasy VII).

Staram się układać lektury pod epoki, z których pochodzą, a dokładniej, w których żyli ich autorzy. Czasem można trochę „namieszać” i przeczytać książkę opisującą daną epokę, choć autor pisał ją w innej, ale to głównie dotyczy autorów współczesnych albo książek historycznych. Uprzedzając ewentualne pytanie, czy można sobie wybierać lektury, odpowiem, że tak, ponieważ podstawa programowa przewiduje ich przeczytanie w ciągu trwania danego okresu kształcenia, a obecnie wyróżnić można: okres wczesnoszkolny klasy I-III; klasy IV-VI, klasy VII-VIII lub gimnazjum I-III i liceum I-III lub technikum I-IV.

WSPOMNIENIE:

Kiedy moje dzieci uczyły się czytać i pisać, zrobiliśmy lapbook do wiersza Danuty Wawiłow „Trójkątna bajka”.

Jak to zrobić?

Najpierw trzeba przygotować teczkę. Tutaj znajdziecie pomocny film pt. „Jak zrobić lapbook” (po polsku).

Do lapbooka trzeba dokleić dodatkową klapkę.

O tak:

Potem trzeba wyciąć po kilkanaście kwadratów i tyleż samo kół. Z kwadratów, które składamy tak, żeby utworzyć trójkąt, wyklejamy króla, rycerza i zamek. (Król jest przyczepiony rzepem do zamku, a rycerz jest w kieszonce, żeby dziecko mogło się nim bawić).

To samo robimy z kółek.

Na pierwszej scenie będzie wszystko trójkątne. Na drugiej, okrągłe. Do tego dorzucamy trójkątną tacę z okrągłym jajem.

Umieściłam jeszcze tekst bajki przepisany przez moje dziecko i – na odwrocie pierwszej sceny – książeczki w kształcie figur geometrycznych, które można uzupełnić rysunkami tych figur wykonanymi przez dzieci albo dowolnymi informacjami… Znalazło się też miejsce na kopertę, w której są umieszczone elementy tangramu.

Dzieci, które jeszcze nie nauczyły się pisać, mogą dołączyć tekst bajki pod koniec roku szkolnego. A tymczasem mogą przygotować lapbook i nauczyć się bajki na pamięć. Będzie to też doskonała zabawa na czas podróży samochodem albo w jakiejś poczekalni!

Jeśli macie ochotę pochwalić się swoimi dziełami, to zachęcam do podzielenia się 🙂

11 thoughts on “W 10 MIESIĘCY DOOKOŁA ŚWIATA, czyli edukacja domowa w praktyce

  1. dziekuje za ten wspanialy pomysl, nasza corka ma dopiero 3 lata i jeszcze przed nami powrot do Polski ale decyzja o nauczaniu domowym podjeta i tu taki prezent
    dziekuje
    teresa grabska

  2. Aniu! Jestes ogromna inspiracja i zacheta do bycia lepsza mama!!! Dziekuje za te 10 miesieczna podroz, w ktora na pewno sie z toba wybierzemy!

  3. Chociaż moja córeczka jeszcze w brzuszku to już myślę o jej przyszłości i napewno wybiorę się z Tobą w tą 10 miesięczną podróż. Zaciekawił mnie logbook bo jeszcze nigdy o tym nie słyszałam. Ja aktualnie uszyłam ksiazecxkę sensoryczną i myślę tak sobie ze taki logbook tez mógłby być zrobiony w tej formie tzn. Z materiału uszyty😃 Pozdrawiam!

  4. Dziękuję za te wszystkie miłe komentarze, są dla mnie wielką zachętą i motywują do systematyczności… Dziękuję i do usłyszenia/zobaczenia wkrótce!

  5. Dziękuję za pomysł. Razem z córcią zrobiłyśmy lapbooka o motylach występujących w Polsce. Muszę się pochwalić, że w szkole bardzo się spodobał. Panie uczące najmłodsze klasy pożyczały na lekcje 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *