Bez kategorii

Dzień 5

„A z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak: Gdy matka jego, Maria, została poślubiona Józefowi, okazało się, że, zanim się zeszli, była brzemienna z Ducha Świętego. A Józef, mąż jej, będąc prawym i nie chcąc jej zniesławić, miał zamiar potajemnie ją opuścić. I gdy nad tym rozmyślał, oto ukazał mu się we śnie anioł Pański i rzekł: Józefie, synu Dawidowy, nie lękaj się przyjąć Marii, żony swej, albowiem to, co się w niej poczęło, jest z Ducha Świętego. A urodzi syna i nadasz mu imię Jezus; albowiem On zbawi lud swój od grzechów jego. A to wszystko się stało, aby się spełniło słowo Pańskie, wypowiedziane przez proroka: Oto panna pocznie i porodzi syna, i nadadzą mu imię Immanuel, co się wykłada: Bóg z nami.” Ewangelia Mateusza 1: 18-23

Rozpoczynamy czytanie o tym, jak to z narodzeniem Jezusa było. W dzisiejszym fragmencie mamy spełnienie proroctwa o narodzeniu Jezusa – Boga, który jest z nami – z panny.

Jezus wypełnił około 350 proroctw i przez kilka kolejnych dni będziemy śledzić wypełnienie proroctw dotyczących samego narodzenia Chrystusa. Ale najważniejsze jest to, po co Jezus przyjął ludzką postać. I dzisiejszy fragment o tym oczywiście mówi – „On zbawi lud swój od grzechów jego”.

Zadanie na dziś:

Dziś przygotujcie dla całej rodziny pitną czekoladę (najlepiej z piankami) i przy czekoladzie po prostu cieszcie się swoim towarzystwem. Przepis, do pobrania, na dole strony.

5.grudnia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *