Bez kategorii

po… RACHUNKI

To mój zaległy, wrześniowy wpis. Ale nasza podróż do USA była tak niesamowita, że mam wrażenie, że było to coś takiego, jak wizyta Łucji w Narnii, czyli jakby w Polsce nie było nas tylko kilka minut… Rozmawiamy sobie z przyjaciółką o naszych przygotowaniach do podróży za ocean. Zaczęłam mówić o grach edukacyjnych, które zakupiłam jako… Read More po… RACHUNKI