W czwartek zatrzymano żonę sędziego Roberta Wróblewskiego, przyłapanego na kradzieży pendrive’ów w sklepie we Wrocławiu.
Żona sędziego – Ewa usłyszała zarzut kradzieży sprzętu elektronicznego z marketu w Wałbrzychu.

Kobieta miała ukraść dwa głośniki, dwa nośniki pamięci i kabel. Na jej trop śledczy wpadli analizując nagrania z monitoringu po kradzieży dokonanej 4 lutego. Podczas przeszukania znaleziono w jej domu skradzione głośniki. Kobieta pracuje jako nauczyciel w liceum.

Zobacz też:  Polska armia wzmocni lotnictwo