Znaleziono nowe dowody w sprawie katastrofy smoleńskiej- poinformował wczoraj minister obrony narodowej Antoni Macierewicz w Telewizji Republika. Dokumentację miała przechowywać urzędniczka Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

– Trzy tygodnie temu w kancelarii pani premier został odnaleziony cały dysk ze zdjęciami związanymi z tragedią smoleńską. […] Po prostu osoba, urzędniczka, odchodziła i zostawiła po sobie w szufladzie coś, co ukrywała przez cały czas.

Zapytany, czy coś istotnego znaleziono na dysku, stwierdził – Odpowiedź brzmi tak.

W niedzielę Służba Kontrwywiadu Wojskowego udostępniła nieznane dotychczas nagranie z 10 kwietnia 2010 roku z wojskowego lotniska Okęcie. Na nagraniu widać stojącego na płycie lotniska tupolewa oraz wsiadających do niego pasażerów.

Antoni Macierewicz zwraca uwagę, że to nagranie zamyka dyskusję nad tezą o rzekomych kłótniach między generałem Błasikiem i majorem Protasiukiem.

Ośrodki, które próbują twierdzić, że tam doszło do kłótni, do sporu, do jakiegoś roszczenia sobie przez generała Błasika miejsca należnego majorowi Protasiukowi, dowódcy samolotu, że między innymi był konflikt, że ten konflikt wręcz przy trapie został uzewnętrzniony, co by miało być świadectwem późniejszego, jakoby istniejącego bałaganu i sporów w kabinie samolotu. To od początku do końca nieprawda, to od początku do końca było stworzone na użytek propagandy, nienawistnej wobec prezydenta szczególnie, ale w ogóle wobec próby dojścia do prawdy smoleńskiej. 
Zobacz też:  NOWY NUMER już w kioskach!