Niemiecka telewizja ZDF nie wykonała wyroku sądu nakazującego przeproszenie Karola Tendery za użycie przez niemiecką telewizję ZDF określenia „polskie obozy śmierci”.

Przeprosiny miały być zamieszczone na stronie internetowej telewizji i pozostawać widoczne na stronie głównej przez 30 dni.

Przeprosiny ukazały się na stronie, ale opublikowano je na dole w sekcji dotyczącej materiałów dokumentalnych. Tytuł nadany przeprosinom brzmi „Przeprosiny Karola Tendery”, nie wskazując o co konkretnie chodzi. Dopiero po wejściu w artykuł ukazuje się treść przeprosin.

Mecenas Lech Obara, prezes Stowarzyszenia Patria Nostra i pełnomocnik Karola Tendery, komentuje: — Wyrok nie został wykonany. Nie sposób uznać za właściwe opublikowanie ukrytego odnośnika z logiem ZDF i napisem w języku niemieckim „Przeprosiny Karola Tendery”, po kliknięciu którego najpierw ukaże nam się tłumaczenie umniejszające winę ZDF w tej sprawie w formie tekstowej, a następnie obrazek z przeprosinami, których nie da się wyszukać z poziomu wyszukiwarek internetowych.

Stowarzyszenie Patria Nostra wezwało ZDF do prawidłowego wykonania wyroku. Telewizja ZDF miała czas na poprawienie przeprosin do 12 stycznia, ale tego nie zrobiła, dlatego wkrótce zostanie skierowany pozew przeciwko ZDF do niemieckiego sądu.

Cała historia rozpoczęła się w lipcu 2013 roku, kiedy ZDF w informacji o emisji filmu dokumentalnego użyła sformułowania „polskie obozy zagłady Majdanek i Auschwitz”. W lutym 2015 roku Karol Tendera – były więzień niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz – pozwał telewizję, domagając się przeprosin i sądowego zakazu posługiwania się takimi określeniami.
Opis zmieniono dopiero po interwencji dyplomatycznej. Pod koniec zeszłego roku sąd nakazał przeprosiny, wskazując, że takie stwierdzenia sprawiają, że były więzień Auschwitz jest uznany za sprawcę zbrodni.

Zobacz też:  W PE odbędzie się dziś głosowanie ws. rezolucji o rosyjskiej propagandzie