Wczoraj w Londynie doszło do zamachu terrorystycznego. Napastnik w samochodzie taranował pieszych na moście Westminsterskim w pobliżu budynku brytyjskiego parlamentu. Samochód uderzył w ogrodzenie przy Pałacu Westminsterskim. Następnie zamachowiec pobiegł w stronę wejścia do pałacu i zaatakował nożem stojącego tam policjanta. Atakującego zastrzelili inni funkcjonariusze.
Zginęły cztery osoby, w tym zaatakowany policjant oraz napastnik. 29 osób jest rannych.

Policja nie podaje tożsamości atakującego. Brytyjski minister obrony Michael Fallon powiedział, że służby przyjęły założenie, że zamach ma związek ze środowiskiem islamskich fundamentalistów. Dziś rano zastępca komisarza Scotland Yardu Mark Rawley ogłosił, że w związku z atakiem aresztowano siedem osób.

Zobacz też:  Polacy w Holandii przeciw odbieraniu dzieci.