Zdaniem szefów regionów i burmistrzów miast potrzebne są przepisy regulujące tę sprawę.

Burmistrz Werony Flavio Tosi zwrócił się  do ministra spraw wewnętrznych Marco Minnitiego o wydanie polecenia, by wszyscy migranci pracowali społecznie; na przykład przy odbudowie miejsc zniszczonych przez trzęsienia ziemi.

Do apelu dołączył przewodniczący władz Toskanii Enrico Rossi: „Prosimy ministra Minnitiego, aby stworzył warunki do tego, by zobligować do pracy osoby, które przybywają do naszego kraju. Przejawem braku szacunku jest to, że trzyma się je, a one nic nie robią przez rok czy dłużej”.

Burmistrz Prato Matteo Biffoni oświadczył: „Będziemy szczęśliwi, jeśli migranci będą wykonywać prace społecznie użyteczne, zarówno w ramach wdzięczności, jak i integracji z miejscową społecznością”.

W niektórych miastach imigranci już, z własnej woli wykonują nieodpłatnie prace takie, jak sprzątanie ulic.


Zobacz też:  Cztery lata temu...