Włochy wydaliły 32-letniego Marokańczyka, który planował dokonanie zamachu terrorystycznego w Watykanie. Mężczyzna uległislamskiej radykalizacji dopiero we włoskim więzieniu.

32-letni imigrant z Maroka przebywał w zakładzie karnych w Cassino ze względu na popełnienie pospolitych przestępstw. Jednemu ze swoich współwięźniów zdradził, że po wyjściu na wolność chce dokonać zamachu terrorystycznego.
Zradykalizowany w więzieniu muzułmanin chciał dostać się do Watykanu samochodem wyposażonym w ładunki wybuchowe. Na miejscu zamierzał strzelać do ludzi z karabinu kałasznikowa, a później wysadzić siebie i pojazd w powietrze.

Towarzysz z więzienia, któremu islamista opowiedział o swoich planach, przekazał wszystko kierownictwu zakładu. Sprawa doszła do włoskiego rządu i podjęto decyzję o jego ekstradycji. We wtorek 32-latek poleciał samolotem z Milanu do marokańskiej Casablanki. O szczegółach opinię publiczną poinformował minister spraw wewnętrznych, Angelino Alfano.
Tylko w tym roku Włosi wydalili ze swojego kraju 62 dżihadystów (od roku 2014 – 128). Państwo Islamskie interesuje się szczególnie Watykanem, od dawna grożąc dokonaniem tam zamachów. W tym roku organizacja poświęciła numer swojego czasopisma „Dabiq” nawoływaniu do ataków na chrześcijan.

Zobacz też:  Lider KOD Mateusz Kijowski nazwał masakrę górników strajkujących przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego "zamieszkami".