Rządząca partia Fidesz chce oddać cześć byłemu prezydentowi Polski Lechowi Kaczyńskiemu, stawiając mu pomnik w Budapeszcie – oświadczył wczoraj szef partii w stolicy Mate Kocsis.

Kocsis ocenił, że Lech Kaczyński był jedną z czołowych postaci budujących wspólnotę losów Polski i Węgier iodegrał niezaprzeczalną rolę w tworzeniu demokratycznej Polski.

– Za sprawą jego przyjaźni do narodu węgierskiego my także jesteśmy mu winni wdzięczność za jego dorobek – oświadczył Kocsis. Podkreślił, że śmierć prezydenta Polski oznaczała stratę dla całej wspólnoty europejskiej.

Na najbliższym posiedzeniu rady miasta Budapeszt Fidesz wystąpi z inicjatywą postawienia pomnika. Projekt ma poparcie burmistrza miasta Istvana Tarlosa.

Zobacz też:  W Austrii imigrant z Afganistanu zaatakował nożem Austriaczkę za to, że w ośrodku dla uchodźców czytała Biblię.