Najbardziej wyczekiwany był kontakt nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych z prezydentem Rosji – Władimirem Putinem, jednak nie przyniósł on żadnych przełomowych decyzji.

Stwierdzono, że priorytetem jest „zjednoczenie wysiłków w walce z głównym zagrożeniem – terroryzmem międzynarodowym” . Przywódcy Rosji i USA „opowiedzieli się za nawiązywaniem realnej koordynacji działań rosyjskich i amerykańskich w celu pokonania Państwa Islamskiego oraz innych grup terrorystycznych w Syrii”. Nie poruszono kwestii sankcji wobec Rosji.

Więcej konkretów omówiono w rozmowie z królem Arabii Saudyjskiej. Salman Abd al-Aziz al Saud zgodził się na wsparcie stref bezpieczeństwa dla uchodźców w Syrii i Jemenie, a także innych sposobów pomocy uchodźcom.

Król Arabii Saudyjskiej zachęcał prezydenta USA do przewodzenia w działaniach na rzecz pokonania terroryzmu na Bliskim Wschodzie.

Zobacz też:  Trump wypowiedział partnerstwo transpacyficzne TTP