W niedzielę w Bukareszcie zgromadziło się kilkadziesiąt tysięcy demonstrantów. Protesty odbyły się również w miastach Kluż, Sybin, Jassy i Timisoara. Manifestujący domagali się dymisji rządu.W centrum Bukaresztu, na placu Zwycięstwa, ułożyli się w kolory rumuńskiej flagi.

Jest to już 13. z rzędu dzień demonstracji, które rozpoczęły się w reakcji na pomysł złagodzenia prawa antykorupcyjnego. 5 lutego rząd wycofał się z tego pomysłu. Inicjator odrzuconego rozporządzenia, minister sprawiedliwości Florin Iordache, podał się do dymisji. Podobnie uczynił minister ds. przedsiębiorczości, handlu i kontaktów ze środowiskiem biznesu Florin Nicolae Jianu.

Zobacz też:  Projekt "dowód przez komórkę"