Rząd niemiecki chce wprowadzić kary dla serwisów internetowych dopuszczających mowę nienawiści.

Niemieckie Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło projekt przepisów, które postawią przed serwisami społecznościowymi wymaganie szybszego usuwania treści obraźliwych, gróźb i innych zakazanych przez prawo.

Kary za niewywiązanie się z obowiązku będą sięgać 50 mln euro. Firmy będą też musiały informować o liczbie skarg użytkowników na treści w swoich serwisach oraz ułatwić użytkownikom składanie takich skarg.

Propozycje opierają się na porozumieniu, jakie rząd Niemiec podpisał z Facebookiem, Twitterem i YouTube. Firmy te zobowiązały się do usuwania zakazanych treści w ciągu 24 godzin.

Zobacz też:  Prezydent Litwy Dalia Grybauskaite i prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zaapelowali wspólnie do świata o wzmożenie wysiłków na rzecz przywrócenia jedności terytorialnej Ukrainy.