Micah Zenko z Council on Foreign Relations obliczył, że amerykańskie lotnictwo w ubiegłym roku wykorzystało do ataków na grupy terrorystyczne ponad 26 tysięcy bomb.
Bomby były zrzucane na terrorystów w Iraku, Afganistanie, Libii, Syrii, Jemenie, Pakistanie i Somalii. W zakres pocisków wchodziły zarówno kierowane bomby, takie jak JDAM czy Paveway oraz pociski powietrze-ziemia klasy AGM-65 Maverick.
Te dane m. in. obrazują koszty operacji Inherent Resolve, skierowanej przeciwko ISIS,  realizowanej głównie w Iraku, Syrii oraz Libii (w Libii zakończono już działania). Całkowity poniesiony do października 2016 roku koszt wyniósł 10 mld USD. Operacja Inherent Resolve jest  prowadzona od sierpnia 2014 roku, a więc od rozpoczęcia ataków na cele terrorystów w Iraku.
Przytaczane dane świadczą o intensywności kampanii powietrznych, prowadzonych przeciwko islamskim terrorystom.

Zobacz też:  Pentagon zaniepokojony wpływami Chin w amerykańskich firmach.