Amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo ogłosił w środę, że Stany Zjednoczone wprowadziły ograniczenia wizowe dla niektórych pracowników chińskiej firmy Huawei i innych chińskich firm technologicznych. Amerykański dziennik „New York Times” podał dziś także, że rząd Stanów Zjednoczonych rozważa wprowadzenie ograniczeń wizowych dla członków Komunistycznej Partii Chin i ich rodzin, a także członków Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Premier Mateusz Morawiecki na łamach brytyjskiego dziennika “Daily Telegraph” wezwał natomiast do zadbania o bezpieczeństwo sieci 5G w Europie i utrzymania sojuszu z USA.

 

Pompeo zaznaczył, że „osoba z zagranicy nie zostanie wpuszczona na teren Stanów Zjednoczonych, jeśli Sekretarz Stanu uzna, że wjazd takiej osoby miałby potencjalnie poważne, negatywne konsekwencje dla polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych”.

Sekretarz Stanu USA powiedział także:

Firmy, które zostaną objęte tymi działaniami, to między innymi Huawei – ramię państwa inwigilacyjnego Komunistycznej Partii Chin, która cenzuruje dysydentów politycznych i przyczynia się do [funkcjonowania] masowych obozów internowania w Xinjiangu […]. Niektórzy pracownicy Huawei zapewniają wsparcie materialne reżimowi Komunistycznej Partii Chin, który dopuszcza się łamania praw człowieka.

Firmy telekomunikacyjne na całym świecie powinny zastanowić się nad tym, że jeśli prowadzą interesy z Huawei, prowadzą interesy z osobami naruszającymi prawa człowieka.

Powołując się na osoby znające sprawę, dziennik informuje, że projekt rozporządzenia prezydenckiego zakłada także anulowanie wiz przedstawicieli Komunistycznej Partii Chin i członków ich rodzin, którzy już są na terenie USA, co skutkowałoby wydaleniem tych osób z kraju.

Trwają prace nad szczegółami rozporządzenia.

Polski premier, Mateusz Morawiecki, w artykule zatytułowanym “W kwestii 5G cała Europa musi stać razem z USA”, opublikowanym wczoraj na łamach “Daily Telegraph” podkreśla, że kluczowy w sferze bezpieczeństwa technologicznego jest sojusz państw europejskich z USA. Przypomina, że sojusz z USA zapewnił bezpieczeństwo i dobrobyt powojennej Europie Zachodniej i teraz trzeba kontynuować ten sojusz w sferze technologicznej, zwłaszcza w budowie sieci 5G.

Mateusz Morawiecki napisał:

Pominięcie zabezpieczenia naszej kluczowej technologii byłoby błędem, za który Europejczycy musieliby zapłacić wysoką cenę. […] Aby ta technologia służyła dobrym celom, jej wdrażanie musi opierać się na zaufaniu i demokratycznej kontroli. W przeciwnym razie stajemy przed ryzykiem, że dzisiejszy kryzys będzie jedynie wstępem do tego, co może się zdarzyć, jeśli nieupoważniony podmiot przejmie kontrolę nad sieciami 5G i łańcuchami dostaw. Wkrótce cała nasza gospodarka będzie oparta na tej technologii i bez niej nie będzie mogła funkcjonować. Nie możemy pozwolić sobie na to, aby wpadła ona w ręce prywatnych lub państwowych cyberprzestępców.

Morawiecki stwierdza na łamach “Daily Telegraph”, że w nadchodzących miesiącach czeka nas walka o kształt gospodarki po pandemii COVID-19.

Pandemia boleśnie uświadomiła nam, jak ważne jest posiadanie własnych bezpiecznych linii produkcyjnych dla branży farmaceutycznej, sprzętu medycznego i laboratoriów. To samo dotyczy decyzji względem 5G. Pominięcie zabezpieczenia naszej kluczowej technologii byłoby błędem, za który Europejczycy musieliby zapłacić wysoką cenę.

Premier zwraca uwagę, że wkrótce nowoczesna sieć telekomunikacyjna 5G będzie wszechobecna i zmieni sposób funkcjonowania gospodarki. Dlatego trzeba zadbać o jej bezpieczeństwo i wybrać dostawców godnych zaufania.

Wybory są oczywiste: w Europie mamy dwóch zaufanych europejskich dostawców, obie światowej klasy firmy z przejrzystymi praktykami biznesowymi opartymi na rządach prawa. Z drugiej strony natomiast są dwie firmy kontrolowane przez autorytarny reżim.

Wzywamy wszystkie państwa i firmy, a zwłaszcza naszych europejskich sąsiadów, do przyjęcia jasnej ścieżki solidnych środków krajowych w celu zabezpieczenia swoich sieci 5G

– podsumował Premier.


ZOBACZ PROGRAM IDŹ POD PRĄD NA ŻYWO: