Wczoraj sześciu z siedmiu kandydatów na szefa Parlamentu Europejskiego stwierdziło, że na Polskę powinny zostać nałożone sankcje.
Jak przekazała wczoraj Dorota Bawołek, przeciwko pomysłowi opowiedział się tylko eurosceptyczny Constantin Laurentiu Rebega z Rumunii.
Rząd Polski, podobnie jak węgierski, jest bardzo niewygodny dla uniokratów.
Portal informacyjny Spiegel Online pisał wczoraj, że Polska stacza się do autokracji i musi wkrótce liczyć się z karami. „Węgry już stoczyły się do autokracji. Wiele z tego, co wprowadził tam premier Viktor Orbán, można cofnąć już tylko większością dwóch trzecich głosów w parlamencie”.
Spiegel dodaje: „Polska nie jest jeszcze na tym etapie co Węgry” jednak zaznacza, że PiS „uderzająco podobnie powtarza scenariusz Orbána”. „Po swojej stronie ma już media publiczne i tajne służby, nieprzychylni urzędnicy zostali zwolnieni” – wymienia portal, przypominając również o trwającej od 16 grudnia blokadzie Sejmu.

Zobacz też:  Franklin Graham nie zgadza się z papieżem Franciszkiem