Chrześcijański kaznodzieja w Wielkiej Brytanii został aresztowany i oskarżony o mowę nienawiści po tym, jak odpowiedział na pytania o homoseksualizm.

Gordon Larmour w mieście Irvine rozdawał na ulicy ulotki ewangelizacyjne, gdy podszedł do niego 19-latek i spytał, co Biblia mówi o homoseksualizmie. Lamour  opowiedział młodemu człowiekowi, jak Biblia odnosi się do tego tematu, konkretnie przytoczył historię Adama i Ewy i to, jak Bóg nakazał im rozmnażać się i napełniać Ziemię. Powiedział też: “Nie zapominaj, że Jezus cię kocha i umarł za twoje grzechy”.

Wkrótce po tym zdarzeniu policja aresztowała Lamoura i oskarżyła go o użycie gróźb i obraźliwego języka odnośnie orientacji seksualnej. Kaznodzieja spędził noc w celi.

– Wydaje mi się, że policjanci tak bardzo chcieli pokazać, że bronią mniejszości, że przesadzili w drugą stronę. Chcę mieć możliwość mówienia ludziom Dobrej Nowiny i uważam, że powinienem móc to robić. Nie wypowiadałem wymyślonych przez siebie opinii, cytowałem Biblię – mówi Gordon Lamour.

Po procesie został oczyszczony z zarzutów, ale po tym incydencie on i wielu innych chrześcijan niepokoją się o wolność słowa w Wielkiej Brytanii.

Zobacz też:  Syryjczycy nie chcą mieszkać w Polsce