W berlińskiej szkole policyjnej nastąpiło „ubogacenie kulturowe” według papieża Franciszka. Przyjęci do niej imigranci pochodzenia arabskiego i tureckiego urządzili wielką burdę. Do poskromienia ich wysłano ponad stu wyszkolonych policjantów. Kilku zostało rannych w procesie „ubogacania kulturowego”.

Dziennikarze gazety „Berliner Kurier” ujawnili przy tej okazji, że takie bijatyki zdarzają się w ostatnim czasie bardzo często w akademiach policyjnych, ale są tuszowane przez władze. Ponadto z bufetu akademii wykradane jest jedzenie i słodycze.

Jeden z funkcjonariuszy relacjonuje, jak wygląda sytuacja w szkole: „Niektórzy uporczywie nie płacą za jedzenie, tylko je sobie po prostu biorą. Talerze i sztućce fruwają w powietrzu. Jak w przedszkolu”. Jego zdaniem „rosnąca liczba policjantów z tłem migracyjnym prowadzi do poważnych napięć. Spory wybuchają na tle etnicznym i religijnym i trudno nad nimi zapanować”.

Zobacz też:  Niemcy zwiększyły eksport do Rosji pomimo sankcji