Administracja Donalda Trumpa rozpoczęła rozmowy w sprawie przeniesienia ambasady amerykańskiej w Izraelu do Jerozolimy – powiedział rzecznik prasowy Białego Domu Sean Spicer. Trump w trakcie kampanii obiecał uczynić taki krok.

Kellyanne Conway – doradczyni prezydenta USA podkreśliła, że ta sprawa jest priorytetowa dla nowej administracji. Pokój na Bliskim Wschodzie będzie tematem pierwszej rozmowy Trumpa z premierem Izraela – Benjaminem Netanjahu.

Izrael z radością przyjął inaugurację prezydenta Donalda Trumpa po ośmiu napiętych latach z administracją Obamy. Władze ogłaszają nową erę we wzajemnych stosunkach i obiecują uczynić sojusz izraelsko-amerykański lepszym niż kiedykolwiek.

Działania Trumpa zadają kłam twierdzeniom o rzekomym antysemityzmie nowego prezydenta.
Część lewicowych Żydów krytykowała Trumpa za rzekome związki z organizacjami antysemickimi.

Z tego powodu przed inauguracją pojawiły się też protesty przeciwko udziałowi w ceremonii rabina Marvina Hiera. W sieci rozpowszechniano petycję namawiającą rabina, by wycofał się z udziału w ceremonii. Autorzy twierdzili, że jego wystąpienie na inauguracji przyniesie wstyd Żydom.

Rabin Hier stwierdził, że przyjęcie zaproszenia od prezydenta było rzeczą honorową i jest z tego dumny.

Zobacz też:  SERWIS INFORMACYJNY, 25 lipca 2018 r.