Trump ostrzega Chiny

Udostępnij
Przeczytasz tekst w ok. < 1 min.

Stany Zjednoczone nie będą już przymykać oka na naruszenia, oszustwa i agresję gospodarczą – mówił prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump na szczycie APEC w Wietnamie.

Podkreślił, że USA nie będą więcej tolerować zuchwałej kradzieży własności intelektualnej. Zapewnił, że Ameryka zmierzy się z praktykami zmuszania firm do oddawania technologii oraz tworzenia joint-venture w zamian za dostęp do rynku. Wyraził też sprzeciw wobec tworzenia wielkich państwowych przedsiębiorstw, które są dotowane z budżetu państwa, co uniemożliwia skuteczne konkurowanie firmom prywatnym. Wspomniał też o wprowadzaniu produktów na rynek światowy po cenach dumpingowych.

Zwraca uwagę zmiana języka, jakiego używał Trump do opisu sytuacji we wschodniej Azji.

– Wybierzmy wolny i otwarty region Indii-Pacyfiku – mówił Trump. Do tej pory zwykło się mówić o regionie Azji Wschodniej i Pacyfiku.

Trump zapowiedział też, że Stany Zjednoczone nie będą zawierać wielostronnych umów handlowych, a tylko umowy dwustronne oparte na uczciwym handlu, ponieważ duże pakty zawierane przez wiele państw powodują oddanie suwerenności.

Podczas szczytu doszło do krótkiego spotkania Donalda Trumpa z Władimirem Putinem.

Podczas wspólnej sesji zdjęciowej światowych przywódców prezydent USA podszedł do Putina i poklepał go po ramieniu. Jak stwierdził rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, prezydenci nie rozmawiali, a jedynie przywitali się.

Wcześniej Biały Dom informował, że przywódcy Rosji i USA „z powodu rozbieżnych harmonogramów” nie będą mieć oddzielnego spotkania.

Autor
Cezary Kłosowicz