Od kilku miesięcy do polskich mediów trafiają informacje o planach budowy nowego Jedwabnego Szlaku, który połączyłby drogą lądową Chiny z Europą. W zapowiedziach to Polska byłaby największym beneficjentem tej inwestycji, tym bardziej że Chiny jawią się w Polsce jako niewyczerpane źródło kapitału.

Kilka miesięcy temu Witold Waszczykowski, minister spraw zagranicznych, wrócił z Pekinu z informacją, że chińscy inwestorzy są zainteresowani budową lotniska centralnego. Air China były wymieniane jako potencjalny inwestor LOT-u.

Do tych zapowiedzi odnosi się Toshiya Tsugami, właściciel Tsugami Workshop, firmy doradczej z Pekinu wyspecjalizowanej w problematyce chińskiej. Espert do spraw Chin zwraca uwagę, że obecnie zapowiedzi chińskiego rządu są jedynie słowami. Do ich realizacji jeszcze długa droga, a same zapowiedzi to jedynie gra w geopolityce. Do tej pory sami Chińczycy w tym zakresie niewiele robią.

— To tylko cztery projekty! Na dodatek dwa polegają na przejęciu istniejących firm — zauważa Toshiya Tsugami. Dodaje, że w samych Chinach narasta opór wobec zagranicznych zobowiązań, które prezydent Xi Jinping podejmuje przy każdej zagranicznej wizycie. Jego poparcie wśród członków komunistycznej partii spada.

Więcej o projektach związanych z Państwem Środka powiemy za kilka minut w programie na żywo.

Zobacz też:  Zamach w Londynie