Francuski dziennik Le Figaro ujawnił, że egipski terrorysta, który zaatakował żołnierzy przed Luwrem, przelewał pieniądze do Polski.

Abdullah Reda al-Hamamy po przybyciu do Paryża przelał 5 tys. euro do Polski. Odbiorcą był przebywający w naszym kraju jego jego rodak. Mężczyzna jest już sprawdzany przez policję polską i francuską. Nie wiadomo, czy przelew miał związek z działalnością terrorystyczną.

Zobacz też:  Ben Carson ostrzega przed możliwością oddania Sądu Najwyższego w ręce lewactwa