Były szef KGB i FSB Oleg Erowinkin mógł zostać zamordowany- podała angielska gazeta “The Daily Telegraph”.

Ciało Erowinkina znaleziono 26 grudnia w Moskwie, na tylnym siedzeniu jego samochodu. Oficjalnie przyczyną śmierci był zawał serca.
Brytyjski dziennik zwraca uwagę na kontakty Erowinkina z Igorem Seczinem , prezesem Rosnieftu, byłym wicepremierem Rosji.
Erowinkin często był łącznikiem między nim i Putinem.

Część ekspertów uważa, że Erowinkin był źródłem byłego agenta MI6 Christophera Steele’a, który przygotował kontrowersyjny raport o relacjach Trumpa z rosyjskimi władzami, które to informacje nie potwierdziły się.

Christo Grozew, ekspert z bułgarskiego think tanku Risk Management Lab, twierdzi, że Erowinkin jest kluczowym źródłem, z którego wiedzy korzystał Steele. Jak dodał, „nie ma wątpliwości, że w momencie śmierci Erowinkina Putin miał raport Steele’a na swoim biurku”. Putin wiedział, czy opisane historie są prawdziwe czy fałszywe, niezależnie od tego miał motyw, żeby znaleźć kreta.

Zobacz też:  Ochłodzenie stosunków ukraińsko-niemieckich