Dowództwo obrony cywilnej sprawdza stan bunkrów na wyspie Gotlandia, które mają chronić ludzi w razie ataku atomowego, chemicznego lub biologicznego.
Jak zapowiedział szef obrony cywilnej Mats Berglund, kontrola ma potrwać do końca tego roku.
Działania szwedzkich władz są związane z wojną na Ukrainie i działaniami rosyjskich sił powietrznych i marynarki na Bałtyku. Szwedzkie wojsko jest też celem rosyjskich cyberataków.  Anders Thornberg, szef szwedzkiej służby bezpieczeństwa, powiedział, że istnieje „realne i poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa”.

Zobacz też:  Oburzający wyrok sądu w Olsztynie