Sylwester we Francji przebiegł spokojnie, przynajmniej według francuskich władz. Spalono zaledwie 650 samochodów, zatrzymano ponad 450 osób. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych z zadowoleniem poinformowało, że liczba podpaleń spadła o 20% w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Zobacz też:  Kolejny grzech papieża Franciszka