Na Ukrainie odbywają się manewry Rapid Trident 2017, biorą w nich udział żołnierze krajów NATO, m.in. Stanów Zjednoczonych, Polski, Litwy, Norwegii, Rumunii, Wielkiej Brytanii i Turcji, a także Gruzji i oczywiście Ukrainy.

Prezydent Mołdawii Igor Dodon, znany ze swoich prokremlowskich sympatii, zabronił żołnierzom Mołdawii udziału w ćwiczeniach. Inną decyzję podjął prozachodni rząd Mołdawii. Żołnierze ostatecznie pojechali na Ukrainę.

W ćwiczeniach bierze udział 57 mołdawskich wojskowych z 22 batalionu brygady Mołdowa -1.

Zobacz też:  Papież przeciwko deportacji nielegalnych imigrantów z USA