Chińska armia testuje drony zwiadowcze operujące na wysokościach powyżej 20 kilometrów

Jak donosi „South China Morning Post”, w październiku chińscy naukowcy przeprowadzili testy dwóch dronów, które wzniosły się na wysokość 25 kilometrów. Jest to pułap za wysoki dla zwykłych samolotów, ale zbyt niski dla satelitów.

Urządzenia testowane przez Chińczyków są wielkości czajnika. Są wyposażone w detektory mapujące powierzchnię terenu oraz czujniki elektromagnetyczne, które mogą m.in. wykryć działania wojsk przeciwnika. Na dronach nie montuje się kamer, ponieważ nadajniki, które mogłyby przesyłać obraz na tak duże odległości, byłyby zbyt ciężkie.

Chińscy naukowcy chcą stworzyć drony, które będą mogły całymi miesiącami, a nawet latami obserwować teren. Koszt produkcji jednego takiego urządzenia miałby wynieść kilkaset złotych.
Celem Chińczyków jest wystrzeliwanie setek takich dronów.

Zobacz też:  Niemcy chcą odprężenia w stosunkach z Rosją