Na pocisk natrafił pracownik techniczny, który czyścił klimatyzację. Granat znajdował się w rynnie na wysokości pierwszego piętra. Na miejsce przyjechała policja z pirotechnikiem, który unieszkodliwił ładunek.
Policja prowadzi dochodzenie, jedną z hipotez jest próba zamachu.

Zobacz też:  Niemieckie urzędy oddawały dzieci z rozbitych rodzin pod opiekę pedofilów