Szef białoruskiej dyplomacji poinformował w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika „Financial Times”, że Białoruś chce dywersyfikować swoje stosunki dyplomatyczne. Minister spraw zagranicznych Uładzimir Makiej powiedział, że celem Białorusi jest prowadzenie własnej polityki, niezależnej wobec Moskwy, Waszyngtonu i Brukseli. Minister stwierdził, że w dobie światowego kryzysu ekonomicznego to kontakty z Unią Europejską są dla Białorusi kluczowe.

Prawdopodobnie w listopadzie tego roku dojdzie do wizyty prezydenta Łukaszenki w Brukseli. Białoruś od wielu lat dąży do podpisania bezpośrednich porozumień z UE.

Zobacz też:  Transwestyci czytają dzieciom książki w przedszkolach w Londynie