Flagi - USA, Chiny

Stany muszą bardziej naciskać na Chiny w sprawie obozów reedukacji – takie stanowisko przedstawili w środę współprzewodniczący Amerykańskiej Kongresowej Komisji Wykonawczej ds. Chin, senator Marco Rubio oraz członek Izby Reprezentantów Christopher H. Smith.

Apel jest skierowany do Terry’ego Branstada, ambasadora Stanów Zjednoczonych w Pekinie.

Według Rubio i Smitha, od 500 tys. do 1 mln Ujgurów trafiło do obozów „politycznej indoktrynacji”. Przebywają tam miesiącami bez kontaktu z rodziną. Te działania chińskiego rządu komunistycznego nazwali największym masowym uwięzieniem mniejszości etnicznej na świecie.

W apelu wspomniano również o zatrzymanych członkach rodzin reporterów pracujących dla finansowanej przez Kongres USA rozgłośni Radio Free Asia w Waszyngtonie.

Te zatrzymania służą zastraszaniu pracowników rządu USA i podważają niektóre z raportów z Xinjiangu, regionu, który jest coraz bardziej niedostępny dla reporterów zagranicznych, członków społeczeństwa obywatelskiego i dyplomatów.

Rubio i Smith poprosili Branstada o to, by osobiście postarał się o uwolnienie krewnych reporterów.

Jeśli nie będzie natychmiastowej reakcji na nasze prośby, prosimy Departament Stanu o odmowę wydania wiz kierownictwu lub personelowi administracyjnemu chińskich państwowych mediów działających w Stanach Zjednoczonych – napisali – Wzywamy Chiny do uwolnienia wszystkich więźniów sumienia oraz do poszanowania praw człowieka i podstawowych wolności wszystkich obywateli.

Zobacz też:  Chiński aktywista skazany w Święta Bożego Narodzenia