Kongres stanu Ohio przegłosował zaostrzenie prawa aborcyjnego. Nowe prawo zabrania dokonywania aborcji, kiedy jest wykrywalne bicie serca dziecka, czyli w praktyce od około szóstego tygodnia ciąży. Jeśli gubernator John Kasich podpisze ustawę – będzie to najostrzejsze prawo aborcyjne w Stanach Zjednoczonych, jednak nie wiadomo, czy będzie mogło wejść w życie.
Dotychczasowe decyzje Sądu Najwyższego mówią, że kobieta ma konstytucyjne prawo dokonania aborcji do czasu, kiedy dziecko jest w stanie przeżyć poza łonem matki, czyli około 24 tygodnia.
Jednak Republikanie z Ohio mówią, że zostali zachęceni do uchwalenia ustawy przez zapewnienie prezydenta-elekta Donalda Trumpa, że ustanowi w Sądzie Najwyższym sędziów, którzy odrzucą decyzję z 1973 roku legalizującą aborcję na terenie całego kraju.

Zobacz też:  W Sejmie otworzono wystawę poświęconą ks. Franciszkowi Blachnickiemu