Serwis informacyjny

Niemiecki kardynał, doradca papieża każe przyjmować imigrantów i potępia nacjonalizm.

Kardynał Reinhard Marx, arcybiskup Monachium i Fryzyngi oraz przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec i członek Rady Kardynałów odwiedził w czwartek Gdańsk.

Kardynał odwiedził wystawę w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku, spotkał się z Lechem Wałęsą i wygłosił referat pt. „Etyka Solidarności. Refleksje w rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych”.

Podczas wykładu przewodniczący niemieckiego episkopatu podkreślił konieczność przyjmowania przez państwa europejskie imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Bardzo chwalił Unię Europejską, stwierdził, że jest to największy pokojowy projekt w historii Europy.

Dobrowolna rezygnacja z części suwerenności nie jest uderzeniem w patriotyzm, jest czymś dobrym, jeśli służy solidarności – powiedział niemiecki kardynał.

Nawiązując do ekologicznej encykliki papieża Franciszka powiedział, że życie na Ziemi jest wyjątkowe.

To rzeczywistość niezwykle drogocenna, dlatego trzeba dzielić się odpowiedzialnością za tę planetę. Nie stworzymy raju na ziemi, ale starać się trzeba – powiedział Marx.

Kardynał skrytykował kapitalizm i pochwalił dążenie do równości ekonomicznej.

Wzorzec prymitywnego kapitalizmu nie scala świata, ale prowadzi do napięć. Papież w «Laudato Sii» pisze, że powinniśmy się zorientować, iż nie możemy generalizować odpowiedzialności, ale mamy wspólną odpowiedzialność, za biednych czy za klimat. Dobra świata należą do wszystkich ludzi, dobrami mamy zarządzać, żeby nie zwyciężyła nierówność. Papież podkreśla, że potrzebujemy nowej koncepcji postępu, by dla wszystkich tworzyć dobre warunki na przyszłość. […] Już Jan XXIII mówił nie o rządzie światowym, ale o wspólnej odpowiedzialności  – powiedział kardynał.

Kardynał powiedział, że Kościół Katolicki ma zjednoczyć wszystkich ludzi:

Nasza Eucharystia jest źródłem jedności dla wszystkich. Msza św. otwiera nam bramy do zbawczej woli Boga dla nas i dla wszystkich. Świętujemy zbawienie świata, nie nas samych. Jesteśmy Królestwem Bożym na ziemi, staramy się to pokazywać i z tego wynika np. chęć dialogu. Wiem, jakie to trudne, chociażby dialog z islamem czy z niewierzącymi. Ale tylko w dialogu Kościół może być narzędziem jedności dla świata. Żadna religia nie ma takiej szansy. Jan Paweł II w genialny sposób umiał to robić.

Reinhard Marx ostro potępił też nacjonalizm:

Mając na uwadze przeszłość, musimy wiedzieć, że jako Kościół chcemy się znaleźć po stronie wolności, ludzi, rodziny. Na pewno nie po stronie skrajnego nacjonalizmu.

Swoje zdanie o nacjonalizmie doradca papieża wyraził także w wywiadzie dla portalu „Deutsche Welle”, mówił, że Kościół Katolicki będzie działał przeciwko nacjonalizmowi i za jednością Europy.

Wiara mówi nam, że należymy do ludzkiej rodziny. Patriotyzm jest dobry, ale nacjonalizm nie jest katolicki. Kościół zawsze pozytywnie postrzegał jedność Europy, także dzisiaj. Na początku dzieła zjednoczenia było pragnienie pokoju i pojednania. Nie zapominajmy: nacjonalizm jest jedną z największych przyczyn wojen. Tutaj Kościół musi się wtrącać i budować nadzieję. Europa nie działa automatycznie. Jestem przekonany, że Kościół nigdy nie może przestać pracować nad jednością Europy i coś w tym celu robić.

* * *

Czeczeni przemycali imigrantów do Polski.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do Sądu Okręgowego w Warszawie akt oskarżenia przeciwko 22 osobom, które organizowały nielegalna migrację z Czeczenii.

Procederem kierowali obywatele Rosji pochodzenia czeczeńskiego Kurban M. oraz Movlat Ch. Kierowali oni dwoma niezależnymi grupami przestępczymi powiązanymi osobami kierowców taksówek, którzy przewozili cudzoziemców.

Przemytnicy działali na terenie woj. mazowieckiego, lubelskiego, wielkopolskiego oraz zachodniopomorskiego. Nielegalnych imigrantów przemycano do Polski, a także do innych krajów Unii Europejskiej

Jak podała Prokuratura Okręgowa w Warszawie: Przestępcy wykorzystywali legalne procedury uchodźcze. Cudzoziemcy, głównie z Czeczenii, którzy wjeżdżali na teren RP, składali wniosek przyznanie statusu uchodźcy. Na czas postępowania administracyjnego kierowani byli do ośrodków otwartych. Ich dokumenty tożsamości były deponowane, im zaś wydawano Tymczasowe Zaświadczenie Tożsamości Cudzoziemca, które nie uprawnia do przekroczenia granicy RP.

Członkowie grup przestępczych werbowali takie osoby m.in. w ośrodku w Terespolu, a następnie po pobraniu od nich opłaty organizowali ich przewóz do Niemiec i Francji. Przewożenie cudzoziemców zlecali współpracującymi z nimi kierowcom taksówek, a także innym osobom wykorzystującym do tego celu prywatne pojazdy.

Kierujący grupami zostali tymczasowo aresztowani.  Wobec pozostałych oskarżonych stosowane są wolnościowe środki zapobiegawcze.

Zobacz też:  Rosjanie oskarżyli lidera Tatarów o ekstremizm

* * *

Chińczycy nie zbudują zakopianki

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odrzuciła ofertę chińskiej firmy Stecol na budowę fragmentu trasy do Zakopanego z Rdzawki do Nowego Targu.

Chińska oferta była najtańsza, ale została odrzucona po odwołaniu z powodu niezgodności ze specyfikacją warunków zamówienia.

Szesnastokilometrowy odcinek zbuduje firma Intercor z Zawiercia, która określiła koszt inwestycji na 880 mln złotych.

* * *

Węgrzy chcą pomóc polskim hodowcom

Ambasada Węgier zaoferowała polskim hodowcom bydła pomoc w związku z suszą.

W związku z wiadomościami, że z powodu suszy w Polsce pojawiły się poważne kłopoty hodowców bydła z brakiem pasz objętościowych, otrzymaliśmy oferty z Węgier – powiedział Gábor Kónya, sekretarz ds. ekonomicznych Ambasady Węgier.

Węgry zaoferowały dostarczenie na polski rynek pasz z lucerny, kukurydzy, pszenicy i traw.

Ambasada zwróciła się do Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka z prośbą o pomoc w nawiązaniu kontaktów z firmami, które chcą uzupełnić zapasy pasz.

* * *

Węgry będą kupować gaz od Chorwacji

Minister spraw zagranicznych Wegier Péter Szijjártó spotkał się w sobotę w Dubrowniku z ministrem środowiska Chorwacji Tomislavem Czoricziem. Rozmowy dotyczyły m.in. handlu gazem.

Szijjártó oświadczył po spotkaniu, że rozpoczęły się negocjacje ceny gazu, jaki Węgry będą kupować od Chorwacji. Kraj ten ma uruchomić pod koniec przyszłego roku dwukierunkowy przesył gazu przez swoje terytorium. Ponadto w drugiej połowie 2020 roku zakończy się budowa terminalu gazu skroplonego na wyspie Krk.

Minister przypomniał, że pod koniec 2020 roku wygaśnie węgierskie  porozumienie z Rosją i Węgry będą mogły korzystać z innych źródeł.

–  Z tego punktu widzenia Chorwacja może być naszym strategicznym partnerem – powiedział Szijjarto.

* * *

Stany Zjednoczone nie będą już finansować Agendy Narodów Zjednoczonych dla Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie.

Administracja prezydenta Donalda Trumpa odwołała zaplanowane na piątek przekazanie ok. 200 milionów dolarów na „nieodwracalnie zepsutą” agencję przy ONZ, która dokonywała płatności na rzecz skazanych terrorystów i ich rodzin na Bliskim Wschodzie.

Amerykańskie Centrum Prawa i Sprawiedliwości (American Center for Law and Justice) wyjaśniło, że Trump obiecał ograniczyć finansowanie „związanej z terroryzmem Autonomii Palestyńskiej tak długo, jak będą oni [finansowo] nagradzali rodziny terrorystów”.

Centrum poinformowało, że „teraz administracja prezydenta posunęła się o krok dalej, odcinając jeszcze więcej środków finansowych – około 200 milionów dolarów – których przekazanie zostało wcześniej zaplanowane”.

Jak już wcześniej zauważyliśmy, Palestyna wypłaca rocznie około 300 milionów dolarów, aby zachęcać i nagradzać terrorystów. Jednocześnie Stany Zjednoczone dostarczają Palestynie rocznie co najmniej 400 milionom dolarów. Są to ataki barbarzyńskie. Fakt, że pieniądze na to były od amerykańskiego podatnika, jest po prostu nie do przyjęcia.

Według danych z amerykańskiego think-tanku Forum Bliskiego Wschodu, w 2017 r. Stany Zjednoczone przekazały Agendzie Narodów 364 miliony dolarów, czyli jedną trzecią całego budżetu organizacji, prawie trzy razy więcej niż Unia Europejska.

* * *

Unia Europejska krytykuje Tajwan za karę śmierci

Unia Europejska wezwała Tajwan do zaprzestania stosowania kary śmierci po tym, jak wykonano ją tam na więźniu, który w 2014 r. zabił swoją byłą żonę i córkę.

Lee Hung-chi dźgnął swoją byłą żonę przed przedszkolem, do którego uczęszczały ich dwie córki, a następnie próbował w samochodzie zabić jedną z córek i siebie przez zatrucie tlenkiem węgla.

Przeżył po interwencji lekarzy, ale dziewczynka zmarła dwa miesiące później.

W piątek został rozstrzelany przez pluton egzekucyjny.

Unia Europejska wydała oświadczenie, w którym potępia karę śmierci:

– Jest to okrutna i nieludzka kara, która nie działa jako środek odstraszający i stanowi odrzucenie ludzkiej godności i integralności, co jest niedopuszczalne.

Dodano, że UE „oczekuje od władz Tajwanu natychmiastowego zaprzestania wykonywania kary śmierci”.

Tajwan wznowił wykonywanie kary śmierci w 2010 roku po pięcioletniej przerwie. Kodeks dopuszcza karę śmierci za morderstwo z premedytacją i inne przestępstwa, których skutkiem była śmierć, a także za zdradę państwa.

Redaktor Hanna Shen napisała na Twitterze, że „karę wykonano, mimo że wśród obecnie rządzących przeważają zwolennicy jej zniesienia, ale ich wybierają Tajwańczycy, [którzy] w większości są zwolennikami kary śmierci.”

* * * * *