Serwis informacyjny

Trump odwołał spotkanie z Kim Dzong Unem

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump odwołał spotkanie z dyktatorem komunistycznej Korei Północnej Kim Dzong Unem. Biały Dom opublikował list Donalda Trumpa do komunistycznego przywódcy.

Donald Trump napisał w nim:

Ze względu na ogromny gniew i otwartą wrogość z twojego ostatniego oświadczenia uważam, że nie jest właściwe, abyśmy odbyli teraz to długo planowane spotkanie. Niech ten list posłuży jako zawiadomienie, że szczyt w Singapurze, dla dobra obu stron, ale ze szkodą dla świata, nie odbędzie się.

Mówicie o swoich możliwościach nuklearnych, ale nasze są tak ogromne, że modlę się do Boga, aby nigdy nie musiały być użyte.

Wcześniej Korea Północna ustami wiceminister spraw zagranicznych Choe Son Hui zagroziła Stanom Zjednoczonym atomową próbą sił, jeśli Waszyngton nie zejdzie z drogi, którą obecnie podąża.

Choe nazwała również wiceprezydenta USA Mike’a Pence’a „politycznym durniem”. Pence wcześniej ostrzegał, że jeśli Korea Północna nie będzie współpracować z Zachodem, to reżim Kim Dzong Una może skończyć tak jak reżim Kaddafiego w Libii.

Dziś rano Korea Północna zamknęła poligon, na którym odbywały się próby jądrowe. Jak napisała północnokoreańska agencja prasowa, miało to “zapewnić przejrzystość dla wstrzymania testów nuklearnych”. Jednak część ekspertów wskazuje, że poligon i tak był już bezużyteczny.

* * *

Komunistyczne Chiny atakują amerykańskich dyplomatów

Pracownik konsulatu Stanów Zjednoczonych w Chinach padł ofiarą ataku akustycznego. Amerykanin zgłosił, iż ucierpiał z powodu anormalnych dźwięków i ciśnienia. Symptomy występowały od końca 2017 roku. Lekarze w Ameryce stwierdzili łagodny uraz mózgu.

Ambasada USA w Pekinie wydała komunikat, w którym ostrzega Amerykanów w Chinach:

Jeśli podczas pobytu w Chinach doświadczycie jakichkolwiek niezwykłych, dotkliwych zjawisk akustycznych lub sensorycznych, którym towarzyszą nietypowe dźwięki lub przenikliwe szumy, nie próbujcie lokalizować ich źródła. Zamiast tego udajcie się gdzieś, gdzie nie ma tych dźwięków.

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo oświadczył, że Stany Zjednoczone traktują sprawę bardzo poważnie i zwrócił uwagę, że atak akustyczny w Chinach jest podobny do wcześniejszych incydentów na Kubie, w których ucierpieli amerykańscy dyplomaci. Na Kubie atakowani w ten sposób byli także dyplomaci kanadyjscy.

* * *

Iran apeluje do Europy, by przeciwstawiła się Stanom Zjednoczonym!

Ajatollah Ali Chamenei, Najwyższy Przywódca Islamskiej Republiki Iranu przedstawił wczoraj warunki, pod jakimi jego kraj jest gotów utrzymać porozumienie nuklearne z krajami europejskimi.

Chamenei chce, aby Europa zgłosiła w ONZ rezolucję przeciwko Stanom Zjednoczonym, które według ajatollaha złamały umowę z Iranem. Europa ma też nie poruszać sprawy rakiet i spraw regionalnych Iranu. Iran chce też, by państwa europejskie jasno sprzeciwiły się sankcjom Stanów Zjednoczonych i zagwarantowały zakup irańskiej ropy naftowej. Europejskie banki miałyby zapewnić transakcje Iranu z innymi państwami.

Jeżeli Europejczycy będą zwlekać z wypełnieniem naszych żądań, Iran będzie miał prawo wznowić swoje działania nuklearne – zapowiedział irański przywódca.

Wcześniej Irańska Gwardia Rewolucyjna wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że jeśli amerykańscy przywódcy zaatakują Iran, to spotka ich taki sam los jak Saddama Husajna, który został powieszony w 2006 roku.

* * *

PGNiG nie chce wycofać się z Iranu

Choć Stany Zjednoczone zapowiedziały wprowadzenie sankcji na Iran i na wszelkie podmioty prowadzące z tym krajem interesy, Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo nie chce rezygnować z wydobycia ropy w tym kraju.

Dziennik Gazeta Prawna” informuje, że polski koncern chce się zwrócić do Amerykanów o wyłączenie z sankcji.

PGNiG ma nadzieję, że szlak przetrze francuski Total, który już złożył podobny wniosek do Stanów Zjednoczonych.

PGNiG półtora roku temu podpisał list intencyjny z National Iranian Oil Company. Firmy miały wspólnie wydobywać w Iranie ropę naftową. Do tej pory nie podpisano jeszcze ostatecznej umowy.

W zeszłym tygodniu Robert Iwaniec, dyrektor ds. rozwoju w PGNiG ogłosił, że spółka ma uzgodnić koncepcję geologiczną dla złoża Sumar w ciągu dwóch miesięcy, a do podpisania umowy może dojść przed końcem roku.

* * * * *

Zobacz też:  Marian Kowalski i Pastor Chojecki o akcji #NieJestemFeministką!